Rynek pasz jest dość stabilny. Handlowcy zauważają, że rynek nadal działa, ponieważ hodowcy zwierząt gospodarskich ostrożnie podchodzą do swoich zapasów.
Cena kukurydzy na kiszonkę lekko spada, bo handel nią dobiega końca. A jednak nadal istnieją handlarze którzy prowadzą działalność gospodarczą za około 55–60 euro za tonę bezpłatnie.
Na siano łąkowe też nie ma dużego popytu, dlatego też i tutaj cena nieco spada. Średnia cena wynosi około 200 euro za tonę, sporadycznie zdarzają się transakcje na wyższych poziomach. Traderzy spodziewają się dalszego wzrostu cen, zwłaszcza ze względu na niewielką podaż.
Stabilny handel słomą
Handel słomą pszenną i jęczmienną pozostaje stabilny, a cena utrzymuje się na stałym poziomie lub nieznacznie spada. Średnio notuje się 135 euro za tonę, podczas gdy w zeszłym tygodniu było to 140 euro za tonę. Istnieją na przykład pewne problemy związane z transportem z Francji. Z kolei w Holandii kupuje się niewiele, ponieważ rolnicy rolni żądają co najmniej 125 euro za tonę.
Ceny młóta również nieznacznie spadają, ponieważ trawa jest obecnie bogata w białko – podają handlarze paszami. W rezultacie popyt nieznacznie spada. Jest też mniejsza podaż, bo fabryki są remontowane. Średnio płaci się około 2,35 euro za procent suchej masy.
Wyprzedane produkty
Od tygodni nie są dostępne ziemniaki paszowe, kostrzewa czerwona, kostrzewa wysoka i łąka łąkowa. Najnowsze podane ceny to odpowiednio 40, 150, 150 i 155 euro za tonę bez opłat. Handlowcy oczekują, że w tym sezonie dostępnych będzie mniej ziemniaków paszowych, ponieważ przemysł będzie oszczędnie gospodarował nimi.