Branża paszowa odnotowuje słaby popyt na kukurydzę kiszonkową. Jest kilka powodów...
Rynek spodziewał się, że w nadchodzących miesiącach cena kukurydzy na kiszonkę będzie niezwykle wysoka. Oczekiwanie to opierało się na konsekwencjach wyjątkowo suche lato. Chociaż cena kukurydzy na kiszonkę ostatnio gwałtownie wzrosła do 75 euro za tonę, obecnie cena powróciła do „starego poziomu” wynoszącego 55–65 euro za tonę gratis w gospodarstwie.
Brakuje gotówki
Powodem spadku cen jest ostrożność hodowców w zakresie gromadzenia zapasów. To ostrożne podejście jest spowodowane wysokimi cenami na rynku rolnym; Co więcej, poziomy były nadal niejasne. Suszona kukurydza często miała niski poziom skrobi.
Jednak to nie jedyny powód odkładania zakupu. Stosunkowo wiele firm cierpi na brak płynnych aktywów w związku z zakupem (drogie) prawa do fosforanów. W tym okresie roku należy również opłacić rachunki kontrahentów; na przykład do dosiewu trawy z powodu szkód spowodowanych suszą.
Perspektywa wzrostu cen
Według handlowców nadal istnieje handel późno zebraną kukurydzą, która jest o około 7–8 euro za tonę droższa niż kukurydza na kiszonkę. Handlowcy spodziewają się większego popytu w lutym/marcu, ponieważ w wielu przypadkach kukurydzy na kiszonkę zabraknie. Do tego czasu prawdopodobnie nastąpi również podwyżka cen.
(Tekst kontynuuje poniżej wykresu)
Siano pastwiskowe i życica są drogie
Cena siana łąkowego pozostaje stabilna i utrzymuje się na wysokim poziomie około 200 euro za tonę, osiągając szczyty w wysokości od 220 do 230 euro za tonę. Utrzymanie ceny na tak wysokim poziomie wynika z dużego popytu z zagranicy. Na przykład kraje skandynawskie cierpią z powodu niedoborów pasz objętościowych w wyniku suszy.
W rezultacie cena życicy trwałej jest nadal wysoka: 155 euro za tonę. Jednak w tej chwili popyt jest niewielki. Rolnicy uprawiający ziemię trzymają się życicy, ponieważ sugeruje to wyższy poziom cen.
Kupuj jak najmniej słomy
Ze względu na rozczarowujące zbiory pszenicy w Europie słomy jest mało. Jednocześnie jest duży popyt. Obecnie płaci się od 130 do 145 euro za tonę, czyli znacznie więcej niż w poprzednich latach. Hodowcy bydła ograniczają zatem zakupy do minimum.
Handel kiszonką trwa spokojnie. Na północy Holandii ogólnie jest wystarczająco dużo trawy. Stamtąd ładunki są transportowane na południe Holandii. Średnia cena kiszonki z traw dostarczanej do gospodarstwa wynosi 58 euro za tonę. Podaż czasami się zmniejsza, gdy hodowcy bydła przechodzą na emeryturę.
Rosną ceny młóta piwnego
Ceny młóta różnią się znacznie pomiędzy północą i południem Holandii. Na południu płaci się od 2,50 do 2,60 euro za procent suchej masy. Na północy cena wynosi 2,70 euro za procent suchej masy ze względu na koszty transportu. Podstawowy trend wskazuje na wzrost.
Obecnie praktycznie nie ma handlu kostrzewą czerwoną, kostrzewą wysoką i łąką łąkową. Ziemniaki paszowe są po prostu zbyt drogie, aby można je było wykorzystać jako paszę, dlatego praktycznie nie ma handlu ziemniakami paszowymi.