Podaż mleka w Irlandii od sierpnia wykazuje duże plusy i jest bardzo prawdopodobne, że ta tendencja wzrostowa utrzyma się w 2019 roku. Główni irlandzcy przetwórcy mleka dostarczają…
Uderzający jest trend, jaki wykazuje podaż mleka w Irlandii od lata 2018 roku. Tam, gdzie kraje produkujące na kontynencie europejskim wykazują spadek, sytuacja w Irlandii jest dokładnie odwrotna. Biorąc pod uwagę, że Irlandia była również spustoszona przez susza, to dość uderzające.
W październiku podaż mleka była aż o 20% wyższa niż rok wcześniej; w dokładnych ilościach podaż mleka wzrosła o 1 111.000 ton do 661.000 XNUMX ton. Dla porównania w tym samym miesiącu Nederlandse podaż mleka o 64.000 5,5 ton (-1,1%) do XNUMX mln ton.
Żadnych problemów z suszą
Oczekuje się, że podaż mleka w Irlandii przekroczy 2018 mln ton w 7,5 r., co oznacza wzrost o 1% do 2%. W porównaniu ze wzrostem w październiku nie jest tak źle, ponieważ podaż mleka w pierwszej połowie 2018 r. pozostała w tyle za 2017 r. Oczekuje się, że w 2019 r. podaż mleka wzrośnie do 7,8 mln ton (+4%).
Prawie wszyscy gracze na irlandzkiej scenie mleczarskiej przewidują znaczny wzrost w tym roku. Na przykład Glanbia, największy przetwórca mleka w kraju, spodziewa się wzrostu o 5% (+120.000 10 ton). Dane dotyczące wzrostu, które Glanbia wykazała w ciągu ostatnich 2009 lat, są imponujące. W latach 2018-82 podaż mleka wzrosła o 2,37% do 30 mln ton. Oznacza to, że firma ma obecnie ponad XNUMX% udział w rynku irlandzkiego jeziora mlecznego.
Inni główni gracze (tacy jak Dairygold, Kerry Group i Lakeland Dairies) również przewidują duże plusy w produkcji mleka.
Wpływ na rynek mleczarski?
Pytanie brzmi, czy wzrost mleka zakłóci europejski rynek mleczarski w 2019 roku. Irlandia jest Europejczykiem średniej klasy pod względem wielkości, a nie twórcą cen ani łamaczem. Nie zmienia to faktu, że wzrost mleka irlandzkiego na kontynencie europejskim nie pozostaje niezauważony. Na przykład strony na rynku europejskim ogłosiły, że od kilku miesięcy więcej irlandzkiego masła i śmietanki jest transportowanych na kontynent. Wywarło to m.in. presję na cenę masła w IV kwartale.
Wzrost, jaki wykazała produkcja irlandzka od czwartego kwartału, jest obecnie równoważony przez negatywy w Holandii, Francji, Włoszech i Niemczech. Jeśli ceny mleka i sezon wegetacyjny będą w tym roku dobre, podaż mleka w Europie może ponownie wzrosnąć jeszcze w tym roku. A wtedy wzrost ilości mleka w Irlandii będzie prawdopodobnie bardziej zauważalny. W nieco dłuższej perspektywie dynamika wzrostu irlandzkiego sektora mleczarskiego jest zatem czynnikiem, którego nie należy lekceważyć.