Sieta van Keimpema, brygadzista Holenderskiej Rady Mleczarzy (DDB) i wiceprzewodniczący Europejskiej Rady Mleka (EMB), przez lata ostrzegała, że zniesienie kwot mlecznych będzie katastrofą. Została wydana, ale w międzyczasie wielu hodowców bydła mlecznego się z nią zgadza. „To jest dobre, ale dla mnie to nie ma sensu”.
Van Keimpema nie musi już odgrywać aktywnej roli na Grüne Woche w Berlinie w czwartek 17 stycznia, gdzie EMB przedstawi swoje nowe plany. Nowi członkowie zarządu są celowo proponowani. Entuzjastyczna Fryzka jest oczywiście obecna i jest w pełni zaangażowana w przedstawiony dziś po południu Program Odpowiedzialności Rynkowej (MRP).
W przypadku zbliżającego się kryzysu produkcja mleka musi zostać ograniczona; najpierw dobrowolnie, potem przymusowo. Jest to plan, który pojawił się około 4 lata temu, ale EMB uważa, że teraz jest większa szansa na znalezienie wsparcia wśród rolników, innych stowarzyszeń branżowych, przemysłu mleczarskiego i polityków.
Stare wino w nowych workach; tak w pewnym stopniu wygląda ten MRP. Dlaczego plan zadziała teraz?
„Wprowadzając dobrowolny plan redukcji mleka w 2016 r., europejscy politycy pokazali, że są gotowi interweniować w razie potrzeby. To daje pewność. Nasze obliczenia pokazują z roku na rok, że w Europie mamy wyraźnie wyższe koszty w porównaniu z cenami sprzedaży .Jeśli to się nie zmieni, europejscy rolnicy szybko przestaną. Wydaje się również, że odsetek hodowców bydła mlecznego z objawami burnout alarmująco wysoki. Różne badania pokazują, że odsetek ten przekracza 25%. Polityka europejska po prostu nie może tego ignorować”.
Wielu polityków mówi: „Rynek to rozwiąże. Duże firmy przejmują małe firmy. Produkcja żywności i nabiału pozostanie”. Nie boisz się, że mają taki pogląd?
„Rozmawiamy z wieloma osobami w Parlamencie Europejskim i zauważamy, że poparcie dla naszych propozycji rośnie. Coraz więcej osób widzi, że obecna rzeczywistość w sektorze mleczarskim prowadzi do wyraźnego cięcia wśród rolników i wsi. jeśli chodzi o wdrażanie paryskiego porozumienia klimatycznego, potrzebni są rolnicy na wsi. Politycy też powinni się temu przyjrzeć.
„Dodatkowo nasz system jest sprawiedliwy, jest bardzo liberalny. Używamy instrumentu kryzysowego, aby zapewnić równowagę na rynku. To jest lepsze dla polityków i dla rolników. ) cieszę się, że chcę to zobaczyć i zrozumieć. To, że nadchodzi nowa Wspólna Polityka Rolna (WPR) również stwarza nowe możliwości”.
Dlatego też hodowcy bydła mlecznego zawsze zarabiają rozsądną lub dobrą cenę mleka przy wprowadzaniu takiego MRP. Czy to oznacza, że w Twoim przypadku można zrzec się uprawnień do płatności?
Rzeczywiście. To nieporozumienie, że kategorycznie sprzeciwiamy się zniesieniu uprawnień do płatności. Jednak kolejność powinna być prawidłowa. Najpierw należy wprowadzić system, który zapewni korzystna cena mleka? Jeśli uda nam się to wyegzekwować, rolnik rzeczywiście uzyska dochód z rynku. Hodowca bydła mlecznego, któremu nadal się to nie udaje, i tak zostanie odrzucony. To są siły rynkowe i nie ma w tym nic złego. W przypadku wprowadzenia naszego MRP jestem za zniesieniem uprawnień do płatności.”
W Holandii wprowadzenie i opracowanie systemu praw do fosforanów jest odczuwane przez wielu hodowców bydła mlecznego jako poważna katastrofa. Są rozczarowani wcześniejszymi apelami o zniesienie kontyngentu. „Sita ma rację”, tak się teraz mówi. Czy to dla ciebie dobre?
„Fajnie, że ludzie przychodzą teraz do ciebie, aby powiedzieć, że źle to widzieli i że powinni byli nas wcześniej wysłuchać. Ale to jest dla mnie mało przydatne. Nadal uważam, że szkoda, że tak się stało i zobaczyć, że wielu hodowców bydła mlecznego cierpi z tego powodu każdego dnia. Dlaczego LTO Nederland, mleczarstwo i politycy nie chcieli poświęcić więcej i lepszego czasu, aby naprawdę wysłuchać naszych argumentów?
„Na przykład chronili się przed zwiększonym popytem ze strony Chiny do produktów mlecznych o wartości dodanej, ale miało to miejsce tylko przez 1 rok. Chińczycy nie zdradzą, dlaczego nagle w tym roku kupili więcej nabiału, ale musiały być problemy. Później głód w Chinach znowu się zmniejszył, ale wielu w sektorze nadal wierzyło, że holenderscy rolnicy zrobiliby dobrze, argumentując za zniesieniem kwot mlecznych. Czysty oportunizm, to już jest jasne”.
Teraz możesz otrzymać mały komplement tu i tam, ale przez ponad 10 lat byłeś wyśmiewany, a nawet wyśmiewany przez LTO Nederland i twoich własnych zwolenników, hodowców bydła mlecznego. Dlaczego nie zrezygnowałeś z tego dawno temu?
„Zawsze wierzyłem, że nasza wizja jest słuszna. Dlatego nie ustawałem. Teraz nadal uważam, że politycy muszą wprowadzić instrument, który umożliwi spowolnienie europejskiej produkcji mleka w przypadku spadku cen. wspaniały sektor, ale nie może być tak, że pozwoli się zatrzeć i zniszczyć w nadchodzących latach. To jest dla mnie motywacja do wytrwania i kontynuowania walki”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk/ artikel/10881089/wat-heb-ik-nou-aan-mijn-eigen]'W czym mam rację?'[/url]