W stanie Queensland, który znajduje się na północy Australii, doszło do powodzi w wyniku ekstremalnych opadów deszczu. Oczekuje się również, że w rezultacie zginęło około 500.000 XNUMX zwierząt.
Przez ostatnie 5 lat w Queensland praktycznie nie było opadów, co oznacza, że ulewy są zwykle witane z otwartymi ramionami. Jednak ubiegłotygodniowe opady przyniosły taką ilość opadów, jaka zwykle przypada na 3 lata. Spowodowało to znaczne powodzie na obszarze 11 razy większym niż Holandia.
Prawdopodobnie kosztowało to życie ponad 500.000 XNUMX zwierząt, chociaż ustalenie faktycznej liczby zajmie tygodnie. Według Michaela Guerina, przewodniczącego grupy wspierającej zwierzęta hodowlane w Queensland, w rzeczywistości ożywienie w branży hodowlanej może zająć dziesięciolecia. Dzieje się tak dlatego, że zwierzęta, które przeżyły powódź, są osłabione i mają mało pożywienia.
Hodowcy bydła są zdesperowani
Wielu dotkniętych rolników (producentów mleka) nie ma pojęcia, jak postępować. Są na przykład hodowcy zwierząt, którzy w powodzi stracili całe stado. Jednak w przyszłym tygodniu zobaczą rachunek u swoich drzwi.
Dlatego rząd Australii przeznaczył 100 milionów dolarów australijskich ($) na odbudowę sektora. W przeliczeniu na euro jest to kwota 63 mln euro. Ponadto udostępniono 3 miliony dolarów (1,9 miliona euro) na rozwiązanie wszelkich problemów psychologicznych wśród hodowców bydła.
Ekstremalna susza
Warunki pogodowe w Queensland wyraźnie kontrastują z warunkami panującymi w stanie Wiktoria, gdzie wyjątkowo suche Jest. Dzięki temu po raz pierwszy od 20 lat australijska produkcja mleka utrzyma się na poziomie poniżej 9 miliardów kilogramów.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.