W styczniu hodowcy bydła mlecznego w Nowej Zelandii zwiększyli produkcję mleka. W rzeczywistości podaż mleka nigdy nie była tak wysoka w pierwszym miesiącu roku w ciągu ostatnich 4 lat.
Produkcja mleka w styczniu 2019 r. wyniosła 2,37 mln ton, co oznacza wzrost aż o 7,7% w porównaniu do stycznia 2018 r. Oznacza to, że hodowla bydła mlecznego w Nowej Zelandii kontynuuje trend zapoczątkowany wraz z początkiem sezonu mlecznego. Dopiero ubiegła jesień była taka drobne opóźnienie widoczne we wzroście.
Rosnący popyt
Rozwój cen na giełdzie Global Dairy Trade (GDT), gdzie we wtorek 19 lutego ceny przetworów mlecznych wzrosły ósmy raz z rzędu, niewątpliwie sprzyja motywacji producentów mleka w Nowej Zelandii. Poprawiający się rynek wynika częściowo z rosnącego popytu na produkty mleczne z Chin, które są ważne dla Nowej Zelandii ważny rynek jest.
Chociaż stado mleczne jest nieco mniejsze niż w zeszłym roku, warunki pogodowe na zdecydowanej większości 2 wysp są korzystne dla krów mlecznych (a tym samym dla produkcji mleka).