Niewiele ciekawego dzieje się na rynku pasz. Kilku handlarzy paszami wskazuje nawet, że w zeszłym tygodniu w ogóle nie handlowali. Zmieniają się natomiast ceny m.in. kukurydzy na kiszonkę i kostrzewy wysokiej. Co to powoduje?
De pierwsze cięcie w wielu miejscach radził sobie całkiem nieźle. Stwarza to na rynku postawę wyczekiwania. W końcu jest wystarczająco dużo zapasów, więc dodatkowe zakupy nie są konieczne. Musimy poczekać i zobaczyć, jak rozwinie się druga edycja. Coś tu i tam w zeszłym tygodniu deszcz przypadkach, ale nie wszędzie. Oznacza to, że niepewność nadal odgrywa rolę.
Małe zmiany cen
Choć na rynku paszowym panuje spokój, nieco większy jest popyt na kukurydzę kiszonkową dobra jakość. Powoduje to wzrost ceny o 5 do 67 euro za tonę bezpłatnie. Zdaniem handlarzy paszami, w przypadku bardzo dobrych partii czasami podawane są ceny do 70 euro za tonę. Niekoniecznie jest zaskakujące, że cena rośnie, ponieważ podaż gwałtownie maleje.
Cena kostrzewy wysokiej również wykazuje wzrost i dlatego wynosi 170 euro za tonę z dostawą do gospodarstwa. Dzieje się tak również dlatego, że podaż gwałtownie spada, podczas gdy popyt pozostaje stabilny. Natomiast cena ziemniaków paszowych wykazuje spadek i wynosi 40 euro za tonę bezpłatnie. Wynika to częściowo z ograniczonej podaży w połączeniu ze stagnacją popytu.
Małe pytanie
Cena słomy (zarówno pszennej, jak i jęczmiennej) pozostaje w tym tygodniu na stabilnym poziomie 132,50 euro za tonę gratis w gospodarstwie. Nie zmieniły się także ceny siana łąkowego, co oznacza, że utrzymuje się ono na stabilnym poziomie 210 euro za tonę z dostawą do gospodarstwa. Handlowcy zgłaszają, że tu i tam zapotrzebowanie na produkty z siana jest mniejsze.
Handel życicą trwałą i kiszonką jest obecnie również minimalny. Oznacza to, że ceny pozostają na poziomie odpowiednio 150 i 50 euro za tonę, bezpłatnie. Cena młóta zbożowego znajdowała się w zeszłym tygodniu pod pewną presją, ale w tym tygodniu pozostaje stabilna i wynosi 2,25 euro za procent suchej masy. Traderzy wskazują nadchodzące tygodnie niewiele zmian można było się spodziewać po nastrojach na rynku.