Umowa handlowa między Unią Europejską a Japonią obowiązuje od stycznia i czerpie z tego korzyści dla eksportu serów. W pierwszym kwartale 2019 roku eksport serów do Japonii wzrósł o ponad 25%.
Cel Traktat jest zwiększenie handlu między Unią Europejską a Japonią poprzez zniesienie ceł importowych na różne produkty. Porozumienie handlowe było także określane w mediach jako „porozumienie serowe”. Dzieje się tak dlatego, że traktat prawdopodobnie zwiększyłby europejski eksport serów. Japonia z kolei prawdopodobnie skorzystałaby na rosnącym eksporcie samochodów do Europy.
Największym eksporterem jest Holandia
Umowa handlowa dobrze sprawdza się w przypadku europejskiego eksportu serów, ponieważ w pierwszym kwartale europejskie państwa członkowskie wysłały do Japonii o 27% więcej sera. Sprzedaż wzrosła do 27.389 XNUMX ton, co czyni Japonię najważniejszym rynkiem zbytu (po Stanach Zjednoczonych). Nie da się powiedzieć, na ile plus można przypisać umowie o wolnym handlu. Od kilku lat eksport serów do Japonii rośnie.
Szczególnie holenderscy eksporterzy sera są silnie reprezentowani w Japonii. Na drugim i trzecim miejscu znajdują się Niemcy i Francja.W okresie poprzedzającym zawarcie umowy handlowej z Unią Europejską rząd Japonii zdecydował się zapewnić swojemu sektorowi mleczarskiemu znaczny zastrzyk kapitału, w który chce się uzbroić przed napływem europejskich eksporterów.
Wieprzowina również przynosi korzyści
Japonia jest także ważnym rynkiem zbytu europejskiej wieprzowiny. W pierwszym kwartale 2019 r. europejski eksport wzrósł o prawie 5% do 120.000 2018 ton w porównaniu do tego samego okresu w XNUMX r., podczas gdy całkowity japoński import spadł w tym okresie.
Zysk ten odbywa się kosztem udziału w rynku amerykańskich eksporterów; zobaczyli eksport wobec Japonii w pierwszym kwartale roku i przypisują tę stratę umowie o wolnym handlu między Unią Europejską a Japonią. Spośród wszystkich europejskich eksporterów najszybciej rosła sprzedaż z Holandii do Japonii (+12% do 7.000 XNUMX ton).