Produkcja mleka w Australii nadal spada. W kwietniu również było to znacznie mniej niż w roku ubiegłym. Mniejsza podaż w Nowej Zelandii oznacza, że w kwietniu w Oceanii będzie mniej mleka niż w 2018 roku.
Zarówno Australia, jak i Nowa Zelandia prawdopodobnie rozpoczną tegoroczną zimę z najniższym poziomem produkcji mleka w czerwcu. W oczekiwaniu na to produkcja mleka wiosną zawsze ma tendencję spadkową.
Susza w Nowej Zelandii
Sucha pogoda w styczniu i lutym wpłynęła negatywnie na produkcję mleka w Nowej Zelandii w kwietniu. Ilość ta spadła o 8,4% do 1,364 mln ton. Dzięki temu podaż w kwietniu osiągnęła poziom z 2016 roku. Podaż mleka w sezonie 2018/2019 (do kwietnia włącznie) wyniesie 20,977 mln ton. Oznacza to, że kraj ten nadal ma 2,3% przewagi nad sezonem 2017/2018, kiedy to po 11 miesiącach wskaźnik wynosił 20,5 mln ton.
Dostawy mleka w Australii nadal spadają
W Australii produkcja mleka spada z miesiąca na miesiąc. Gdzie w marcu podaż była nadal niska 10,6% spadłoProdukcja w kwietniu spadła o 13,7% w porównaniu z tym samym miesiącem w 2018 r. Susza, wysokie ceny paszy i trudne ceny wody odbijają się negatywnie na australijskim przemyśle mleczarskim. W pierwszych 10 miesiącach bieżącego sezonu mlecznego podaż jest już o 7,3% niższa niż w sezonie 2017/2018.