Unia Europejska (UE) oczekuje, że prezydent USA Donald Trump otrzyma zielone światło od Światowej Organizacji Handlu WTO na podniesienie ceł importowych na towary europejskie. Obejmuje to produkty mleczne i mięsne, takie jak ser, masło i wieprzowina.
Stawką zbliżającego się konfliktu handlowego są dotacje na samoloty, które Unia Europejska przekazała Airbusowi. Według Stanów Zjednoczonych, które mają największego konkurenta Airbusa w stosunku do Boeinga, są one nielegalne i spowodowały 11 miliardów euro szkód w amerykańskiej gospodarce. Latem tego roku WTO zdecyduje, czy amerykańskie roszczenie jest uzasadnione, po czym Trump może wprowadzić cła na produkty o wartości od 5 do 7 miliardów dolarów.
Dwóch unijnych urzędników oczekuje, że prezydent USA uzyska zielone światło od WTO na wdrożenie tych ceł, donoszą agencji prasowej Bloomberg. Oznacza to, że produkty takie jak ser Edam i Gouda, mrożona szynka i wieprzowina, mleko fermentowane, tłuszcz i olej mleczny, włoskie sery i części wieprzowe, takie jak łopatki, staną się droższe dla amerykańskich nabywców.
Włączając wiele produktów rolnych na listę, Trump ma nadzieję zmusić UE do ustępstw w sprawie lepszego dopuszczania amerykańskich produktów rolnych na rynek europejski. Jednak UE przygotowała już pakiet odwetowy z listą produktów amerykańskich, od ketchupu po konsole do gier wideo, o łącznej wartości 12 miliardów dolarów.
Unia Europejska pozostawia otwarte drzwi do rozmów z USA w tym sporze, chociaż Cecilia Malmström, europejska komisarz ds. handlu, obawia się, że cła będą wprowadzane tam iz powrotem.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.