FrieslandCampina postawiła sobie za cel wyższy zysk na rok 2019. Spółdzielnia mleczarska jest na dobrej drodze do osiągnięcia tego celu, chociaż zdaniem prezesa Heina Schumachera wynik wymaga jeszcze poprawy. Na razie przepływ mleka PlanetProof nie przyczynia się do zielonych wartości.
Spółdzielnia mleczarska może obalić lepsze dane za I półrocze 2019 r. niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Podczas gdy obroty pozostały na tym samym poziomie 5,7 mld euro, zysk operacyjny wzrósł o prawie 20% do 210 mln euro. Na dole tabeli osiągnięto zysk w wysokości 121 milionów euro. To wzrost o 11%.
Wydaje się, że po kilku mniejszych latach FrieslandCampina wyzdrowiała. Spółdzielnia mleczarska uruchomiła m.in nowa strategia a następnie poprosił o 2 lata na jego realizację. Schumacher powiedział podczas wyjaśniania liczb, że jest zadowolony, że droga na szczyt znów się rozpoczęła, ale celuje w więcej. „Zarobki powinny znacznie wzrosnąć w nadchodzących latach”. Prezes mówi, że poczynione postępy są na dobrej drodze. Konkretnych celów zysku na najbliższe lata nie komentuje.
Wysoka cena mleka, niska zapłata za wydajność
Członkowie hodowców bydła mlecznego odnoszą korzyści z lepszych wyników. Na przykład (pro forma) premia za wyniki wzrośnie o 0,24 euro do 0,65 euro za 100 kilogramów. Jednak w porównaniu z poprzednimi latami jest to nadal dość skromne. Uwzględniając dodatkowe premie (takie jak premia za wypas na wolnym powietrzu i odsetki od obligacji członkowskich), cena mleka oparta na standardowych składnikach wynosi 39,60 € za 100 kilogramów. To o 1,65 euro więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Według Schumachera FrieslandCampina płaci w ten sposób konkurencyjną cenę mleka. Wynika to również z ww porównanie cen mleka van BoerenbusinessSpółdzielnia mleczarska znalazła się w pierwszej trójce.
Mniej mleka zwiększa zyski
Wiadomo, że FrieslandCampina musiała w poprzednich latach sprzedawać relatywnie duże wolumeny na rynku spotowym poniżej cen wypłat. Problem ten został częściowo rozwiązany ze względu na znacznie mniejszą podaż mleka. Podaż mleka spadła o 5% w pierwszej połowie tego roku do około 5 miliardów kilogramów. Jedną z przyczyn spadku jest między innymi odpływ części setki producentów mleka którzy w 2018 roku odwrócili się od spółdzielni. Nie zabrakło również niezbędnych stoperów.
Pomimo mniejszych nadwyżek FrieslandCampina twierdzi, że część masła masowego i odtłuszczonego mleka w proszku nadal przynosi straty. Nie zmienia to faktu, że spadek podaży mleka (268 milionów kilogramów) jest nawet tak duży, że szczyt FrieslandCampina planowana budowa budowy nowej fabryki, ogłoszone w marcu, zostało na razie wstrzymane.
Mleko PlanetProof nie jest jeszcze opłacalne
Szeroko dyskutowany nabiał PlanetProof, który jest dostępny w holenderskich supermarketach od końca ubiegłego roku, nie przynosi jeszcze zysków. Mimo to Schumacher jest entuzjastycznie nastawiony do nowego przepływu mleka. Tymczasem są tacy 600 hodowców bydła mlecznego którzy uczestniczą. Schumacher mówi, że docelowa ilość 1 miliarda kilogramów mleka rocznie w ramach tego strumienia mleka nadal obowiązuje.
Oznacza to, że na papierze jest prawdopodobnie dodatkowe miejsce dla kilkuset kolejnych hodowców bydła mlecznego. FrieslandCampina nie zdradza, czy i kiedy odbędzie się nowa tura rekrutacji. „Decyduje o tym popyt na rynku”, mówi Schumacher. W każdym razie nie ma list oczekujących, jak to ma miejsce w przypadku mleka ekologicznego. W przypadku nowych rund rekrutacji zainteresowani hodowcy bydła mlecznego zaczynają zatem od zera, a lokalizacja gospodarstwa będzie decydującym czynnikiem kwalifikującym do tego przepływu mleka.
Pomimo swojego entuzjazmu, Schumacher przyznaje, że logistyka w strumieniu mleka PlanetProof stanowi duże wyzwanie. Nie wchodząc w szczegóły, mówi, że wzrosły całkowite koszty logistyki. To, choć na papierze, wymaga znacznie mniej ruchów transportowych ze względu na mniejszą podaż mleka.
Płynniejsza sprzedaż w Chinach
To, co zwiększa zysk, to sprzedaż markowych produktów mlecznych. Szczególnie dobrze radziły sobie w ostatnich miesiącach sery. Sprzedaż w Afryce również wykazała silny wzrost, podczas gdy niektóre kraje azjatyckie również importowały więcej nabiału. W Chinach sprzedaż jest wyraźnie trudniejsza ze względu na rosnącą konkurencję.
Są to głównie chińskie partie, które coraz bardziej ugruntowują swoją pozycję na rodzimym rynku. chińskie imprezy interesować się w zagranicznych przetwórcach mleka, a następnie sprzedawać nabiał we własnym kraju. Schumacher mówi: „Musimy pracować w Chinach, aby utrzymać naszą pozycję, biorąc pod uwagę, że jest to nasz najważniejszy rynek zbytu”.
Bitwa na ramię
W połowie 2019 roku można stwierdzić, że wyniki FrieslandCampina pokazują pewien postęp. Patrząc wstecz, Schumacher jest zatem ostrożnym optymistą. Jednak do końca tego roku wciąż się powstrzymuje.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk/artikel/10883369/heeft-frieslandcampina-zich-weer-herpakt]Czy FrieslandCampina wyzdrowiała? [/url]