Nowe dane Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) pokazują, że podaż mleka w Stanach Zjednoczonych utrzymuje się na stałym poziomie z zeszłego roku. Oznacza to również, że amerykańscy hodowcy bydła mlecznego po raz kolejny produkują znacznie więcej niż w poprzednich latach.
Hodowcy mleka z 24 stanów USA o największej produkcji mleka wyprodukowali w sierpniu 7,90 mln ton mleka, czyli o około 0,4% więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. W sierpniu 2018 r. produkcja mleka wyniosła 7,87 mln mleka. W kierunku w zeszłym miesiącu widoczny jest minimalny spadek.
Choć produkcja mleka jest praktycznie taka sama jak w roku ubiegłym, to jednak znacznie przekracza średnią z 5 lat. Produkcja mleka w 24 najważniejszych stanach produkujących mleko wynosi średnio 7,69 mln ton. Również w porównaniu do lata wcześniej Amerykańscy hodowcy bydła mlecznego produkują w tym roku znacznie więcej. W 2016 roku podaż mleka w sierpniu wyniosła 7,55 mln ton, a w 2017 roku 7,71 mln ton.
Wyższa produkcja na krowę
To nieco zaskakujące, że produkcja mleka jest tak stabilna, biorąc pod uwagę, że stado mleczne w Stanach Zjednoczonych znacznie powiększyło się w ostatnich miesiącach. skurczył się. Jest to jednak rekompensowane wyższą produkcją na krowę. W sierpniu produkcja mleka w przeliczeniu na krowę wynosi 900 kg, podczas gdy w roku ubiegłym było to o około 8 kg mniej.
Patrząc na najbliższe miesiące, bazując na danych historycznych, można stwierdzić, że przewidywany jest spadek produkcji. Przynajmniej tylko w miesiącu wrześniu, ponieważ w październiku produkcja mleka zwykle ponownie wzrasta.