„Rząd musi dać rolnikom większe pole manewru i narzucić mniej restrykcyjne zasady. Tylko wtedy transformacja może być pomyślnie kontynuowana”, przekonuje Marten Dijkstra, który odbył stypendium Nuffield i zaprezentował wyniki swoich badań w swojej firmie w czwartek 26 września. .
Dijkstra jest ekologicznym hodowcą bydła mlecznego w Aldeboarn (Fryzja), a także członkiem parlamentu VVD we Fryzji. W ciągu ostatnich 2 lat podróżował po całym świecie ze stypendium Nuffield przez 12 tygodni. Rozmawiał z rolnikami na kilku kontynentach iw różnych okolicznościach. Z ustaleń wywnioskował, że model dochodowy musi wrócić na podwórko. Model przychodów jest obecnie „zlecany” za pośrednictwem dużych organizacji sprzedaży, zarówno spółdzielczych, jak i prywatnych. „To musi się zmienić, aby zachować przyszłość jako rolnicy w Holandii”, mówi. „W tym celu niezbędna jest pomoc rządów”.
Pomyślne wprowadzenie modelu przychodów z powrotem do gospodarstwa. Brzmi nieźle, ale jak to sobie uświadamiasz?
„Podczas mojej podróży dowiedziałem się, że rolnicy, którzy się dywersyfikują, mają większe szanse na dobry dochód. Można to zrobić poprzez poszerzenie o zarządzanie przyrodą, oferowanie opieki dziennej lub jej pogłębianie. Oznacza to, że Ty indywidualnie lub jako grupa stajesz się właścicielem łańcucha, wprowadzając na rynek produkty z wartością dodaną. W każdym razie chodzi o dodawanie wartości. Teraz rolnicy dostarczają swoje jednolite produkty do organizacji sprzedaży, która sobie z tym radzi. Rolnik nie ma żadnej nogi, na której mógłby stanąć; nie ma pozycji negocjacyjnej. poszerzając się lub pogłębiając, dodajesz wartość i to zmieniasz. Jako rolnik musisz sam być mistrzem rynku. Większość z nas jest teraz wyłącznie producentami”.
Istnieją niezliczone przykłady rolników o dobrych intencjach, którzy próbują to zrobić, ale im się to nie udaje. Jak to będzie działać w nadchodzących latach?
„Plany i inicjatywy często zawodzą, ponieważ istnieje zbyt wiele restrykcyjnych przepisów i regulacji. Na przykład, jeśli prowadzę sprzedaż za około 200 litrów surowego mleka dziennie, za 1,50 euro za litr, to z pewnością jest to interesujący model przychodów. teraz nie działa bo ustawodawca boi się wszelkiego rodzaju ewentualnych problemów z surowym mlekiem chcę sprowadzić, zdemotywowany rząd niesłusznie nie ufa rynkowi w końcu jako rolnik zapewnię aby produkt był bezpieczny i zaufany inaczej Natychmiast stracę moich klientów”.
Co mogą i powinny zrobić rządy bardziej i konkretnie?
„Oprócz ograniczenia restrykcyjnych przepisów i regulacji, system podatkowy musi się również zmienić. W Holandii szybsza spłata wiąże się z grzywną. Każdy, kto spłaca prawidłowo i wycofuje prywatne pieniądze, tworzy wysokie roszczenie podatkowe w dobrych latach. To zachęca do intensyfikacji i zwiększania skali. W konsekwencji firmy są mniej zdrowe finansowo, a rolnik pozostaje uwięziony w tym błędnym kole. Rolnicy muszą być zwolnieni z podatku do pewnego poziomu kapitału własnego. i rozwijać się, tworząc przestrzeń do inwestowania w zdrowe modele biznesowe, które przynoszą korzyści środowisku”.
„Opowiadam się za odnawialnymi funduszami na poziomie prowincji, wypełnionymi prywatnymi i prowincjonalnymi pieniędzmi, aby zaoferować podmiotom z zewnątrz szansę zostania rolnikami w zamykającym się gospodarstwie. Rolnictwo cierpi dzisiaj z powodu zbyt kapitałochłonnych firm. sąsiedzi, którzy w rezultacie rosną, ale nigdy nie widzą wzrostu dochodów. Tworzenie funduszy na pomoc robotnikom wchodzącym na bok łamie model biznesowy i zwiększa szanse na pomyślną transformację rolnictwa w nadchodzących dziesięcioleciach ”.
Czy rolnicy i rządy chcą to zmienić?
„Każdy rolnik musi obrać swój kurs, ale jestem przekonany, że wielu rolników chciałoby iść w kierunku modelu, w którym mają większy wpływ na swoje dochody. Często tkwią w pułapce modelu biznesowego, z towarzyszącym wysokim finansowaniem "Dlatego potrzebny jest czas na ten proces. Spodziewam się około 30 lat. Mam wrażenie, że politycy też to sobie uświadomili. A jeśli nie, to ten sam rząd stwarza problem. Wtedy będziemy kontynuować tak rolnictwo jak my w ciągu ostatnich kilku dekad, a za 30 lat nie będzie prawie żadnego rolnika. Wydaje mi się, biorąc pod uwagę debatę publiczną, że to produkuje tylko przegranych”.
Czy rząd jest częściowo odpowiedzialny za rozwój rolnictwa?
„Absolutnie. Od zaraz po drugiej wojnie światowej do końca lat 90. sam rząd promował efektywność i ekonomię skali. Co więcej, rząd zapobiega innowacjom poprzez ustawodawstwo i regulacje. Chłopi mogą i muszą ponosić tę odpowiedzialność. zwracać się do rządu”.
Jak chcesz na to odpowiedzieć ze swoją firmą?
„Mam nadzieję, że w nadchodzących latach rozwinę naszą firmę w taki sposób, że zostanę „producentem mleka w Aldeboarn”. Chcę sprzedawać znaczną część mleka we wsi z wartością dodaną. Zajmuję się badaniem możliwości Wspólnie z Living Lab, Agriton, Van Hall Larenstein University of Applied Sciences i LTO Noord Projecten chcę uzyskać naukowe dowody na to, że mleko z czystej trawy łąkowej i siana, które nie jest sfermentowane, może mieć wyższe oświadczenie zdrowotne. koledzy, w końcu sprzedają go za pośrednictwem instytucji opieki zdrowotnej za wyższą cenę. W ten sposób staram się dodać rzeczywistą wartość”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk/artikel/10884151/de-maste-boeren-zijn-louter-producer]„Większość rolników to wyłącznie producenci”[/url]