Shutterstock

Aktualności Azot

Rozwój stada mlecznego w przyrodzie ograniczony

9 października 2019 r - Redactie Boerenbusiness - 11 komentarze

Jeżeli plan zagospodarowania przestrzennego umożliwia rozwój gospodarstw mlecznych, gmina musi zbadać konsekwencje dla chronionych obszarów Natura 2000. Należy również wziąć pod uwagę konsekwencje dodatkowego wypasu. Może to oznaczać, że opcje rozbudowy zostaną usunięte.

Wynika to z decyzji Rady Stanu w sprawie zmiany planu zagospodarowania przestrzennego dla peryferyjnego obszaru Halderberge. Najwyższy sąd administracyjny orzekł, że gmina niewystarczająco uzasadniła konsekwencje dodatkowego wypasu na obszarach Natura 2000. W związku z tym opcje rozbudowy, jakie oferuje plan zagospodarowania przestrzennego, według Rady Stanu, zostaną zlikwidowane.

Obowiązkowe badanie
W orzeczeniu stwierdzono, że konsekwencje wypasu muszą być również brane pod uwagę w dochodzeniu gminy. Gmina jest zobowiązana do przeprowadzenia śledztwa, zarówno w przypadku pozostawania w oborze dodatkowego inwentarza żywego, jak iw sytuacji, gdy zwierzęta wychodzą na łąkę.

Rada Stanu podkreśla, że ​​orzeczenie nie oznacza, że ​​zwierzęta muszą być zawsze trzymane w stajni i nie mogą już wychodzić na łąkę. „Jeżeli badania wykażą, że konsekwencje są akceptowalne, możliwa jest ekspansja inwentarza żywego. Zwierzęta mogą więc chodzić po łące i nie zawsze muszą być w stajni – wyjaśnia rada.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać
komentarze odwiedzających
11 komentarze
Subskrybent
mądrala 9 października 2019 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk/artikel/10884272/expansie-melkveestapel-bij-natuur-aan-banded]Rozszerzenie stada mlecznego w przyrodzie ograniczone[/url]
kto faktycznie zasiada w radzie stanu?
czy te wszystkie lewicowe, głupie skarpetki z koziej wełny nie mają na sobie nic?
Subskrybent
mądrala 9 października 2019 r
poszukałeś w Google
Jest w nim Thom de Graaf D66, to podejrzane
nasz król też w nim jest
ale nie ma w tym agronoma
bob 9 października 2019 r
co za bzdura, od teraz nie robię już krowy na łące!!!!
Pieter 9 października 2019 r
Holandia nie pozwoli ci odebrać swojej żyznej ziemi pod przykrywką (kłamanego) problemu klimatycznego, narzuconego przez ONZ.
W celu pełnej kontroli nad ziemią i ludźmi.
wygoogluj to. un kalendarz21
Maxwell 10 października 2019 r
Utrzymujące się nieporozumienia dotyczące zrównoważonego rolnictwa (1)

Trzymanie krów w pomieszczeniach jest lepsze dla środowiska… intensyfikując rolnictwo możemy chronić przyrodę…

Jeśli ponownie spotkasz się z jednym z powyższych stwierdzeń, ważne jest, aby spojrzeć na szerszy obraz, aby zobaczyć, co z nich pozostało. przed tym; praktycznie wszystkie pieniądze przeznaczone na badania trafiają do rolnictwa przemysłowego, lobby jest zdominowane przez dostawców (nawozy i chemikalia) oraz na wielką skalę przemysł spożywczy i handel detaliczny, a niewiele jest naprawdę niezależnych mediów, w których można poznać fakty. Za wieloma programami stoją finansiści/sponsorzy, tacy jak Unilever i tak dalej. Zawsze dobrze wiedzieć, kiedy coś czytasz lub słyszysz. Podążaj za pieniędzmi.

To wymaga sporo od ludzi, którzy chcą żyć świadomie i faktycznie dokonywać zrównoważonych wyborów. Wyjaśnijmy więc kilka nieporozumień.

Prawdziwie zrównoważone rolnictwo zapewnia, że ​​zwierzęta pozyskują jak najwięcej pożywienia z pobliskich obszarów i z przepływów żywności, które nie konkurują lub nie konkurują w jak najmniejszym stopniu z pożywieniem dla ludzi. Czyli krowy na użytkach zielonych i świnie oraz kurczęta na żywność z gospodarstwa, a częściowo na przepływach resztkowych. Tak zawsze było zorganizowane rolnictwo. Nawóz zwierzęcy został ponownie wykorzystany do żyzności gleby i tak jest nadal w rolnictwie biodynamicznym.

Jeśli chcesz trzymać miliony zwierząt bez ich „przyziemnych”, ale uzależnionych od importu głównie soi z Ameryki Południowej, tak, to może lepiej trzymać je w pomieszczeniach ze względu na emisje metanu, zwłaszcza jeśli się wybierasz. karmić krowy dużą ilością koncentratów, aby stale miały biegunkę i pierdzenie. Ale i tak jest to model całkowicie niezrównoważony. Zwierzęta muszą mieć swoje miejsce w cyklu i wtedy od czasu do czasu można zjeść kawałek mięsa lub użyć mleka i jajek. To jest lepsze dla środowiska i naszego zdrowia. A zwierzęta mają prawo do istnienia zwierzęcia, więc mogą się paść lub paść na zewnątrz. Dzięki wypasowi mocz i kał pozostają odseparowane, tak jak w naturze, dzięki czemu uwalniane jest mniej amoniaku. Innymi słowy, prawdziwe regionalne rolnictwo o obiegu zamkniętym i brak cyklu importu paszy przez Argentynę czy Brazylię, co skutkuje gigantyczną nadwyżką obornika w naszym kraju. Problem, za który obwinia się społeczność, a nie handlowców.

Inna sprawa, że ​​gdybyśmy uprawiali bardzo intensywnie, mielibyśmy ziemię pozostawioną naturze, jak twierdzą samozwańczy „ekomoderniści”. Jednak w obecnych ekstremalnych warunkach pogodowych produkcja ekologiczna będzie równa lub nawet znacznie przewyższa produkcję konwencjonalną, ponieważ tylko dbałość o bioróżnorodność i żyzność gleby może utrzymać produkcję. Dowiodły tego długoterminowe, porównawcze próby polowe pomiędzy uprawami konwencjonalnymi i ekologicznymi. (Próby prowadzone przez Instytut Rodale) Sztuczne nawozy i głęboka orka wyczerpują się, żyzność gleby spada prawie wszędzie w konwencjonalnym rolnictwie. Dlatego rzeczywiście chodzi o rolnictwo uwzględniające przyrodę, myślenie i pracę w jak największym stopniu w cyklach na poziomie przedsiębiorstwa lub regionu oraz zwiększenie bioróżnorodności i żyzności gleby poprzez stosowanie kompostu i ekstensywnego płodozmianu z uprawami poprawiającymi jakość gleby w celu zwiększenia odporności system. zwiększyć. Niestety, dostawcy niewiele z tego mogą zyskać. Pieniądze trzeba też zarobić znacznie więcej na farmach i wokół nich.

Następnym razem o „ramkach” stworzonych z lobby, które biologicznie nie byłyby zdrowsze, bajkach technologicznych i kwestii światowej żywności, którą zajęłaby się Holandia.

Bert van Ruitenbeek, dyrektor Demeter, znaku jakości dla biodynamicznego rolnictwa i żywności


Data publikacji: Pon, 30
Maxwell 10 października 2019 r
Najpierw kwestia zdrowia. Jeśli ktoś może mi wyjaśnić, że zwalczanie chwastów i owadów za pomocą chemikaliów jest zdrowym podejściem, chciałbym to usłyszeć. Jedynym naprawdę zrównoważonym sposobem jest inwestowanie w żyzność gleby i bioróżnorodność, aby kontrolować szkodniki i choroby oraz wykorzystać moc natury. Zapewnia to zdrowy system, który może zapewnić czystą wodę, świeże powietrze, czystą ziemię i niezbędne składniki odżywcze. Podstawa przyjaznego środowiska. Ale „zdrowie” często ogranicza się do produktu końcowego. Czy możesz tam udowodnić, że ma bezpośrednie działanie zdrowotne na podstawie składników. Wiele wskazuje na to drugie, ale do tej pory przeprowadzono niewiele badań. Na razie możemy stwierdzić, że nie ma pozostałości substancji, których się wyrzekamy. A zwłaszcza koktajle substancji toksycznych, które spożywamy – choć w małych dawkach – budzi wiele obaw, zwłaszcza dla dorastających dzieci. Branża spożywcza zarabia na przetworzonej żywności wykonanej z możliwie tanich surowców, a nie z sałaty nierozpylonej, ale przede wszystkim zrozummy, że zdrowie to pojęcie znacznie szersze i że zdrowi możemy zachować tylko w czystym środowisku. Być może uzyskamy bardziej „technologicznie” czystą produkcję szklarniową, ale z ogórków i pomidorów produkują głównie wodę i uprawy z niewielką ilością upraw bogatych w składniki odżywcze i kalorie, które nadal będą musiały pochodzić z otwartego terenu.

A potem światowa kwestia żywności. Nie ma to nic wspólnego ze wzrostem produkcji w naszym kraju. W rzeczywistości ma odwrotny skutek. Chodzi o to, że rolnik afrykański z 2 ton do 4 ton z hektara plonów, a nie o to, że produkujemy więcej niż 8 ton z hektara, a następnie zalewamy rynki w krajach rozwijających się. To samo dotyczy naszych kurcząt brojlerów i intensywnej hodowli zwierząt. Wymaga to sztuczności z wykorzystaniem paliw kopalnych na dużą skalę. Produkcja mniej mięsa (a tym samym import znacznie mniej paszy) i jedzenia, mniej odpadów, a wręcz przeciwnie, ekstensyfikacja w naszym kraju stwarza przestrzeń dla rozwoju rolnictwa gdzie indziej, gdzie ludzie potrzebują wyżywienia. W przypadku krajów z niedoborami żywności chodzi głównie o poprawę pozycji kobiet, poprawę infrastruktury i pomoc drobnym rolnikom w wiedzy o żyzności gleby oraz kredyt na inwestycje w nasiona, nawozy i narzędzia. Bardzo ważne jest również, aby biedniejsze kraje miały przestrzeń do ochrony własnego rynku za pomocą ceł importowych. Aby wybory mogły być dokonywane z kontekstu ekologicznego i społecznego, a nie z lobby międzynarodowych koncernów zajmujących się nasionami i chemią.

Nasi rolnicy ekologiczni i biodynamiczni osiągają plony wystarczająco wysokie, aby całkowicie przejść na dietę roślinną w Europie, zagwarantować bezpieczeństwo żywnościowe, a także przyczynić się do zachowania bioróżnorodności i składowania dwutlenku węgla w glebie. Głównym wyzwaniem jest zasilenie „ogrodu miejskiego” w Holandii w zdrowy i zrównoważony sposób, przy jednoczesnej ochronie przyrody i krajobrazu, który zmieni się z gospodarki akcjonariuszy międzynarodowych korporacji na bezpośrednie interesy rolników i obywateli w ich własnym kraju.

Bert van Ruitenbeek, dyrektor Demeter, znaku jakości dla biodynamicznego rolnictwa i żywności


Data publikacji: środa, 02
Bart de Boer 10 października 2019 r
Słusznie, surowe przepisy! Potdorie, obecnie populista Jaco Geurts, kwestionuje sprawdzone metody pomiaru. Teraz wizerunek rolników pogarsza się z powodu naszego niekonstruktywnego zachowania. My, rolnicy, od lat odkładaliśmy dla nas działania, a rząd toleruje takie zachowanie. Teraz płacz! Wielkim kłamstwem była również reklama producentów pasz „dumny z rolników”. Czy my, rolnicy, ich potrzebujemy, naprawdę nie. My, rolnicy, otrzymujemy rekompensaty od podatników z Randstad. W przypadku skurczu producenci pasz natychmiast tracą obroty. Chcą utrzymać swój model biznesowy za plecami naszych rolników. Czyste chłopskie oszustwo i stawia nas w złym świetle. Bądź przedsiębiorcą, a nie uściskiem dłoni.
czerwony geus 10 października 2019 r
Maxwell jak zachorujesz to też nie idziesz do apteki, bo wtedy umrzesz od chemii
Maxwell 10 października 2019 r
Dobrze powiedział Bert de Boer. Te duże firmy rzeczywiście od lat przechodzą przez plecy ciężko pracujących rolników. Znęcają się nad tobą, podobnie jak Rabobank i przemysł chemiczny. Naprawdę nie mają serca do rolników, a jedynie do własnego modelu dochodów.
Nie pozwól im wsadzić cię za pas.
Przejście na prawdziwie zrównoważone rozwiązania rolnicze to jedyny sposób na lepszą przyszłość dla rolników oraz zdrowe rolnictwo i lepsze dochody rolników. Również lepsze dla natury i WSZYSTKICH ludzi.
Nie podążaj za rewolucyjnymi populistycznymi zachowaniami Geurts, Wilders, Lodders czy Farmers Defense Force, PONIEWAŻ TEJ REWOLUCJI NIGDY NIE WYGRASZ!!!!
??? !!! 10 października 2019 r
maxwell z powrotem do red geus.

rolnicy w pobliżu urbanizacji nie mają bezpiecznych wód powierzchniowych, ponieważ narkotyki, CHEMICZNE zanieczyszczenie ludzi!!!!!!!!!! zanieczyścić wodę.

w związku z tym: odpowiedz:
kiedy możesz żyć dzięki chemii, bierzesz pigułkę czy umierasz???????
JWL 21 października 2019 r
Maxwell.
Zwróćmy uwagę na różne produkcje i szanujmy zainteresowanych przedsiębiorców. Czy chcą żywności BD, zwykłej lub innej produkcji? Pozostaw wybór konsumentowi. Nasi przodkowie w przeszłości rozwinęli produkcję żywności w pewien sposób. Przy obecnej wiedzy moglibyśmy zrobić to inaczej, ale w tamtym czasie był to uważany za najbardziej pożądany model i też musimy to uszanować. Ale spójrz na to, co dzieje się w tej chwili, dużo uwagi i działań na rzecz żyzności gleby, mniejsze zużycie chemicznych środków ochrony roślin, maksymalne wykorzystanie odchodów zwierzęcych, znaczny spadek inwentarza żywego od 1984 r., mniejsze zużycie nawozów, ograniczenie emisji amoniaku , rolnicze zarządzanie przyrodą i stymulowanie bioróżnorodności itp. Ekologiczne i regularne metody produkcji coraz bardziej zbliżają się do siebie. Nie wszystko jest możliwe, ale rolnictwo odnawia się jak żadne inne i będzie to kontynuowane w nadchodzących latach. W tym celu nie jest konieczne dalsze zniewalanie rolnika, jak to robiła ówczesna szlachta w średniowieczu. Zachęć krytyków dzisiejszego rolnictwa do rozpoczęcia własnej działalności. Wtedy mogą pokazać w pozytywny sposób, bez potępiania obecnej metody rolniczej, że mają rację lub błąd. I przestań wytykać palcami. Jako zwykły producent nie robię tego ani koledze z BD, ani organicznym kolegą. Ale znowu, szanujmy różne sposoby produkcji, najbardziej pożądana przez społeczeństwo forma będzie wtedy rozkwitać najbardziej.
Jana Willema Lagerweija.
Hodowca krów mamek w połączeniu z rolniczym zarządzaniem przyrodą.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co robią obecne ceny mleka?

Zobacz i porównaj
w Porównanie cen mleka

Opinie Arjana Ausmy

Patrz przed siebie, nie tracąc widoczności pod siatkami

Tło Gospodarki

Hodowcy prowadzący ekstensywną hodowlę zwierząt otrzymują znacznie więcej niż rolnicy prowadzący uprawę roli

Aktualności mleko

Inne wydalanie fosforanów nieskoordynowane z Brukselą

Telewizja BB Lubberta van Dellena

Wszystko o renurze, azocie i nowym schemacie zakończenia

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się