Choć na rynku paszowym panuje względny spokój, cena kukurydzy na kiszonkę w dalszym ciągu rośnie. Wynika to głównie z ograniczonej podaży (bardzo) dobrej jakości. Nieznacznie rosną także ceny siana łąkowego.
W tym tygodniu cena kukurydzy na kiszonkę nieznacznie wzrosła. Dzieje się tak głównie dlatego, że wydaje się, że produktów dobrej/doskonałej jakości jest mniej, niż wcześniej sądzono. W związku z tym cena wzrasta o 2,50 € do 57,50 € za tonę, bezpłatnie. Czas pokaże jednak, czy tę cenę uda się utrzymać. Dzieje się tak dlatego, że handel kukurydza na kiszonkę jest już ukończony w około 75%.
Nieco droższe jest siano łąkowe
W tym tygodniu nieznacznie wzrosną także ceny siana łąkowego. Ze względu na ograniczoną podaż dobrej jakości, cena wzrasta bezpłatnie o 5 do 160 euro za tonę. Cena kształtuje się obecnie na poziomie średniej z 5 lat, ale nadal jest znacznie niższa od ubiegłorocznej (200 euro za tonę bezpłatnie). Cena słomy (zarówno pszennej, jak i jęczmiennej) w tym tygodniu ponownie utrzymuje się na poziomie 105 euro za tonę gratis w gospodarstwie.
Cena młóta zbożowego wykazuje w tym tygodniu stabilny trend, utrzymując się na poziomie 2,50 euro za procent suchej masy. Zdaniem handlowców, rolnik zrezygnuje, jeśli cena wzrośnie jeszcze bardziej, choć tendencja jest wzrostowa. Zapotrzebowanie jest coraz większe, a czas oczekiwania również powoli się wydłuża. Cena trawy na kiszonkę również w tym tygodniu wynosi 50 euro za tonę bezpłatnie, a życica trwała 110 euro za tonę bezpłatnie.
Oczekiwano niewielkiej zmiany
Ponieważ od tygodni handel paszami objętościowymi był stosunkowo spokojny, a większość cen pozostaje stabilna, handlarze paszami spodziewają się, że w nadchodzących miesiącach nie będzie większych zmian. Według nich cena może jeszcze wzrosnąć maksymalnie o 5–10 euro za tonę, choć zależy to od tego, czy mamy srogą zimę, czy nie. W każdym razie widać, że ten sezon był znacznie mniej spektakularny niż w latach poprzednich.