Hodowcy bydła mlecznego w Stanach Zjednoczonych przyspieszyli we wrześniu, ponieważ podaż mleka zwiększyła się w stosunku do ubiegłego roku. Wynika to jasno z nowych danych Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA). Wzrosła także produkcja mleka na krowę.
Hodowcy mleka z 24 stanów USA o największej produkcji mleka we wrześniu wyprodukowali 7,63 mln ton mleka, czyli o około 1,6% więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. We wrześniu 2018 r. produkcja mleka wyniosła 7,51 mln ton. W kierunku w zeszłym miesiącu widać spadek. Podaż mleka w tym miesiącu wzrosła o 0,2%.
Przewaga jest wielokrotnie większa w porównaniu ze średnią z 5 lat. Średnia pięcioletnia dla 5 najważniejszych państw mleczarskich we wrześniu wyniosła 24 mln ton, czyli o około 7,35% mniej niż w roku bieżącym. W porównaniu z poprzednimi latami amerykańscy hodowcy bydła mlecznego produkują w tym roku również znacznie więcej mleka.
Produkcja na krowę
Departament Rolnictwa USA opublikował także dane za trzeci kwartał. Produkcja mleka w tym okresie wyniosła 24,2 mln ton, czyli o około 0,5% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W trzecim kwartale w porównaniu do roku ubiegłego średnia liczba krów mlecznych spadła o 66.000 tys. krów. Widoczny jest także znaczny spadek w porównaniu do drugiego kwartału (-10.000 tys. krów).
Wyprzedzająca ubiegłoroczną produkcję mleka wynika głównie z wyższej produkcji na krowę w USA. Produkcja ta w przeliczeniu na krowę we wrześniu wynosi 867 kg na krowę, czyli o około 14 kg więcej niż w roku ubiegłym.