Propozycja FrieslandCampina dotycząca zmiany przepisów dotyczących pieniądza mlecznego nie spotkała się z pozytywnym przyjęciem niektórych członków. Krytyczne komentarze znajdują się w liście przesłanym wczoraj wieczorem na spotkaniu w Winterswijk. Pojawiają się również pytania dotyczące współpracy z World Wildlife Fund (WWF) i Natuurmonumenten.
FrieslandCampina niedawno przedstawiła plan przepisy dotyczące pieniędzy mlecznych od 2020 r. do dostosowania na 3 lata. Ta propozycja zawiera szereg zmian. Na przykład spółdzielnia chce usunąć podwójne składki (za vlog, zrównoważony rozwój i wypas) firm referencyjnych z ceny gwarantowanej.
Przede wszystkim list podpisany przez 50 hodowców bydła mlecznego pyta, dlaczego tej wiosny zorganizowano spotkania okręgowe, na których członkowie mogli odpowiedzieć na ówczesny sposób myślenia. Według hodowców bydła mlecznego nie zrobiono nic z ich krytycznymi pytaniami i komentarzami. Ponadto z propozycji nie wynika, że cena gwarantowana powinna skłaniać FrieslandCampina do utrzymywania jak najwyższych cen nabiału, ponieważ spadną one o około jeden cent.
Firmy referencyjne i poziomy standardowe
W piśmie pyta się również, dlaczego cena mleka DOC Kaas (w koszyku spółek referencyjnych) została zastąpiona przez Vreugdenhil. I dlaczego waga Cono została zmniejszona z 8% do 5%. Zmniejsza to wpływ sera i zwiększa wpływ proszków. Hodowcy bydła mlecznego chcieliby, aby wpływ tego obliczony na okres trzech lat. Wynika to z faktu, że cena odtłuszczonego mleka w proszku była w tym okresie pod dużą presją ze względu na zapasy interwencyjne.
Zaskoczeniem jest też dostosowywanie standardowych poziomów do rzeczywistych poziomów na 2019 rok. Członkowie mówią, że na wcześniejszym spotkaniu obiecano, że ta korekta nie wpłynie na pojedynczą firmę. Teraz, według nich, wydaje się, że jest (choć ograniczony). List sugeruje, że zaoszczędzi to firmie 7 mln euro.
Członkowie oczekują, że propozycja przyniesie większe zyski. Chcą wiedzieć, jak wpływa to na obciążenia podatkowe i premię za wyniki. Zastanawiają się również, czy jakiekolwiek straty księgowe w wysokości co najmniej 100 mln euro zostaną wyłączone z podziału zysków. W propozycji FrieslandCampina chce mieć możliwość bezpośredniego inwestowania takich księgowych zysków.
Współpraca WWF i Natuurmonumenten
Wreszcie, krytykowana jest również współpraca FrieslandCampina z World Wildlife Fund (WWF) i Natuurmonumenten. Hodowcy mleka obawiają się, że spółdzielnia mleczarska współpracuje z organizacją, która popiera zalecenia komitetu Remkes dotyczące azotu. „Nie potrzebujesz wrogów z takimi przyjaciółmi” – czytamy w liście. Dlatego też członkowie chcą wiedzieć, ile kosztuje współpraca i co z niej daje. Na tej podstawie chcą ponownie rozważyć współpracę.
Na spotkaniu w Winterswijk pojawiły się dalsze komentarze na temat mianowania Hester Maij na nowego dyrektora ds. publicznych i jakości. Nie można tego wyczytać z listu, ale źródła podają, że Boerenbusiness potwierdzone. Niektórzy członkowie są zirytowani, że Maij, podczas pełnienia funkcji administratora prowincji, była zamieszana w wywłaszczenie 2016 hektarów ziemi rolnej w Overijssel w 400 r.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk/ artikel/10884462/leden-kraken-melkgeldplan-van-frieslandcampina]Członkowie kucający plan pieniądza mlecznego FrieslandCampina[/url]