Podaż mleka w Holandii wzrosła w październiku trzeci miesiąc z rzędu. Ponadto mleko jest tłustsze niż w zeszłym roku o tej porze roku.
Przetwórnie mleka zebrały w ciągu ostatniego miesiąca 1,130 mln ton mleka. Jest to wzrost o 2% w porównaniu z tym samym miesiącem w 2018 roku. Oznacza to, że produkcja mleka wzrasta. W poprzednich dwóch miesiącach przewaga wynosiła odpowiednio 2% i 1,65%. Podaż jest nadal nieznacznie niższa od średniej z ostatnich 0,8 lat.
Średnia dzienna produkcja w zeszłym miesiącu wyniosła 36.482 4,49 ton. Mleko o średniej zawartości tłuszczu 2018% było nieco pełniejsze niż w 50.746 r. Produkcja tłuszczu w październiku wyniosła XNUMX XNUMX ton.
Żadnych nadwyżek, żadnych niedoborów
Holenderscy przetwórcy twierdzą, że obecna podaż jest w miarę zgodna z możliwościami produkcyjnymi. Nie ma nadwyżek. Choć nie jest to wielkim zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, że zbliżamy się do najniższego poziomu sezonowej podaży mleka. Przetwórcy, którzy kupują dodatkowe mleko, robią to po cenach niewiele wyższych od ceny wypłaty gołe kłamstwo. Cena mleka spotowego według DCA pozostaje stabilna na poziomie 7 euro za 36 kg od 100 tygodni.
Biorąc pod uwagę rosnące ceny mleka i spadające ceny pasz, w nadchodzących miesiącach spodziewany jest wzrost produkcji mleka. Dzieje się tak dlatego, że hodowcy bydła mlecznego mają podobno wystarczająco dużo miejsca na fosforany i nie muszą spowalniać produkcji mleka.