Według najnowszych danych Dairy Australia produkcja w Australii osiągnęła szczyt sezonowy w październiku. Producenci mleka w kraju nie są jednak w stanie nadrobić luki w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Hodowcy mleka w Australii wyprodukowali w październiku 961.150 3,4 ton mleka, czyli o około 994.700% mniej niż w roku ubiegłym. W zeszłym roku produkcja mleka w tym samym miesiącu wyniosła 5 tys. ton. Średnia pięcioletnia średnia dla miesiąca października wynosi 1,01 mln ton, czyli o około 5,5% więcej niż wyprodukowano w październiku br. W kierunku w zeszłym miesiącu widać wzrost.
Ponadto zawartość tłuszczu i białka w mleku w tym miesiącu jest również niższa niż w ciągu ostatnich 2 lat. W październiku zawartość tłuszczu w Australii wynosi 3,83%, a zawartość białka 3,35%. W 2018 r. było to 3,89% tłuszczu i 3,38% białka, a w 2017 r. proporcje te wyniosły 3,89% tłuszczu i 3,37% białka. Obecnie podaż mleka w Australii jest o 5,8% niższa niż w roku ubiegłym. Do tej pory w sezonie 2019/2020 wyprodukowano 3,11 mln ton wobec 3,30 mln ton w roku ubiegłym.
Różnice regionalne
Kiedy patrzymy na różne regiony Australii, widzimy, że największy spadek podaży mleka widoczny jest w Queensland. Produkcja mleka na tym obszarze jest o około 14,5% niższa niż w roku ubiegłym w tym miesiącu i wyniosła 114.500 tys. ton. Gwałtowny spadek w stosunku do roku poprzedniego widoczny jest także w Australii Południowej. Produkcja mleka spadła tam o 10,7% do 153.900 tys. ton. W październiku w Australii nie było większej produkcji niż w roku ubiegłym.