Aktualności Koronawirus

Rabobank: Koronawirus uderza w eksport produktów mlecznych

17 lutego 2020 r - Jorine Cosse - 4 komentarze

Koronawirus wywołuje zamieszanie od tygodni, a rynek mleczarski nie umknął przed nim. Trudno oszacować, jakie będą ostateczne skutki. Aby zapewnić pewne wskazówki, Rabobank przeprowadził analizę. A to prognozuje znaczny spadek importu. 

W zeszłym tygodniu stało się jasne, że koronawirus powoli infekuje rynek mleczarski. W ten sposób Cytaty DCA pozostają pod wpływem niepewności i dotykają one także różnych producentów mleka. Rabobank uważa zatem, że nie należy ignorować potencjalnych skutków epidemii wirusa na światowym rynku mleczarskim.

Za dużo zapasów
W grudniu 2019 r. i styczniu 2020 r. Chiny importowały duże ilości produktów mlecznych. W związku z epidemią wirusa popyt na te dostawy był znacznie mniejszy, niż wcześniej oczekiwano. Dzieje się tak głównie dlatego, że sklepy pozostają zamknięte, a ruch pieszy na ulicach jest znacznie mniejszy. Oczekuje się zatem, że w najbliższej przyszłości Chiny będą miały niewielki apetyt na większą ilość produktów mlecznych.

Rabobank przeprowadził analizę, aby zobaczyć, jaki wpływ może mieć wirus. Pokazuje to, że spadek popytu o 1,1% w całym 2020 r. doprowadziłby do spadku importu o 11% w porównaniu z wolumenem importu w 2019 r. Jeśli popyt spadnie o 5%, doprowadzi to nawet do spadku importu o 25% w porównaniu do wolumen importu w 2019 r. Zmiana ta miałaby zatem istotny wpływ na sektor spożywczy.

Oczekiwania chińskiego importu
W 2019 roku Chiny zaimportowały prawie 670.000 30 ton pełnego mleka w proszku, co stanowi wzrost o 23% w porównaniu z rokiem poprzednim. Import odtłuszczonego mleka w proszku wzrósł o 340.000% do rekordowej ilości 3 tys. ton. Rabobank wyraził już wcześniej oczekiwanie, że w pierwszej połowie roku import spadnie o 1%, a wzrośnie o XNUMX%. Teraz, gdy pojawił się wirus koronowy, istnieje duża szansa, że ​​sytuacja będzie odbiegać od oczekiwań. Ma to także poważne konsekwencje dla eksportu przetworów mlecznych z krajów zaopatrujących Chiny.

W 30-dniowym oszacowaniu wpływu Rabobank wskazuje, że spożycie płynnego mleka może spaść od 2% do 4% w ciągu roku kalendarzowego. Jest to spowodowane spadkiem sprzedaży w sklepach detalicznych, ponieważ mniej osób chodzi do sklepu. Zakłada się, że zostanie to częściowo zrekompensowane zakupami w Internecie. Oczekuje się, że import serów spadnie co najmniej o 5%, co wyniesie około 6.000 tys. ton (szacunki na podstawie prawie 115.000 tys. ton importu w 2019 r.). Zwłaszcza mniejsza mobilność ma poważny wpływ na cały sektor.

Chińscy producenci mleka w tarapatach
Epidemia wirusa dotyka nie tylko kraje eksportujące do Chin, ale także ich hodowcy bydła mlecznego również przeżywają trudności. A zwłaszcza małe i średnie firmy. Ma to w dużej mierze związek ze wspomnianą wcześniej mobilnością. Transport mleka jest w poważnych tarapatach ze względu na coraz bardziej rygorystyczne kontrole ruchu.

Niektóre małe i średnie firmy są zatem zmuszone do wypłukania mleka. Często nie mają szczelnych umów na dostawy mleka z przetwórcami, co oznacza, że ​​dostarczają mleko po (czasami znacznie) niższych cenach. Rabobank wskazuje, że duże firmy na ogół lepiej to załatwiają z przetwórcami. 

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Jorine Cosse

Redaktor w Boerenbusiness który bada rynki mleczarskie, wieprzowiny (mięsa) i pasz. Jorine analizuje rynek pasz objętościowych co tydzień i rynek pasz złożonych okresowo.
komentarze odwiedzających
4 komentarze
Robert 17 lutego 2020 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk/artikelen/10885906/rabobank-coronavirus-raakt-zuivelexport]Rabobank: Koronawirus wpływa na eksport produktów mlecznych[/url]
„Aby zobaczyć, jaki wpływ może mieć wirus, Rabobank przeprowadził analizę. Pokazuje ona, że ​​spadek popytu o 1,1% w całym 2020 r. doprowadzi do spadku importu o 11%. Zatem jeśli popyt spadnie o 5%, Prowadzi to nawet do 25% spadku importu. Zmiana ta miałaby zatem znaczący wpływ na sektor spożywczy.”


Jak działa to obliczenie? Jeżeli spadek popytu wyniesie 1.1%, spadek importu będzie 10-krotnie większy. Ale jeśli popyt spadnie o 5%, to nadal będzie tylko 5 razy większy?
styczeń 17 lutego 2020 r
Rabobank wolałby się martwić innymi rzeczami niż takimi bezsensownymi stwierdzeniami.
Ps 18 lutego 2020 r
Na wirusa cierpią wszyscy: rolnicy, obywatele, obcokrajowcy itp. Jest możliwe, że banki i sprzedawcy detaliczni będą akceptować wyłącznie płatności elektroniczne, aby zapobiec przenoszeniu wirusa!!!!!!!!!!!!! !!!!!
Subskrybent
Jorine Cosse 18 lutego 2020 r
Drogi Robercie,

Dziękuję za uwagę!

Skontaktowałem się z autorem postu w celu wyjaśnienia. Wskazał, że różnica ma związek z latami, których używa do obliczeń. Jego dane opierają się na porównaniu z 2019 r., a nie na prognozie na 2020 r. Wartości 25% i 11% oznaczają spadek w porównaniu z wielkością importu w 2019 r.

Spadek popytu o 1% w porównaniu do 2019 = prawie 3% ujemne odchylenie od dotychczasowej prognozy popytu na 2020 r. = prawie 10% ujemne odchylenie od dotychczasowej prognozy importu na 2020 r. = 11% rdr spadek wolumenu importu w 2019 r.
W związku ze spadkiem popytu o 5% w porównaniu do r. W 2019 r. w tym samym kontekście liczby te wynoszą odpowiednio 7%, 22% i 25%.

Mam nadzieję, że zostało to w ten sposób wyjaśnione? Zmodyfikowałem artykuł.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co robią obecne ceny mleka?

Zobacz i porównaj
w Porównanie cen mleka

Analiza Do podjęcia

Rabobank pożycza mniej pieniędzy sektorowi rolniczemu

Analiza Porównywarka cen mleka

Który przetwórca zapłacił najwyższą cenę za mleko w 2025 roku?

Wywiad Alex Datema (Rabobank)

Nowy, prawdziwy język wartości oferuje rolnikom perspektywę

Aktualności Ziemia

Fundusz przejściowy Rabo przekroczył granicę miliarda, większość środków trafia na ląd

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się