Fonterra zmienia swoje prognozy dotyczące skupu mleka na sezon 2020 ze względu na utrzymujące się suche warunki pogodowe w kluczowych regionach hodowli bydła mlecznego w różnych częściach Nowej Zelandii.
Dyrektor generalny firmy Fonterra, Miles Hurrel, wyjaśnia: „Obserwujemy spadek zbiorów mleka, ponieważ rolnicy produkujący mleko na Wyspie Północnej borykają się z utrzymującą się suchą pogodą”. W niektórych częściach wyspy od listopada nie spadł żaden deszcz. Oczekiwana podaż mleka na bieżący sezon kończący się w czerwcu została zatem zmniejszona z 1.530 1.515 mln do 11,5 XNUMX mln kg suchej masy mlecznej (około XNUMX litra mleka).
Wpływ na koronawirus
Podobnie jak wiele innych firm mleczarskich, Fonterra również dotknięta jest epidemią koronaawirusa. „Obecna sytuacja jest bardzo niepewna. Jednakże dużą część naszej produkcji mleka zabezpieczyliśmy umowami sprzedaży, co pomaga nam zarządzać jej skutkami” – mówi Hurrel. Dlatego Fonterra odważa się utrzymać prognozę zysków na niezmienionym poziomie.
Pomimo niepewności związanej z epidemią korony Fonterra pozostawiła prognozę cen mleka na poziomie 7 i 7,60 dolarów za kilogram suchej masy mleka. Oczekiwana cena mleka jest najwyższa od 2013 r. i czwarta najwyższa w historii. Oczekiwana dywidenda kształtuje się na poziomie od 15 do 25 dolarów centów na akcję. Hurrel powiedział, że kiedy 18 marca Fonterra ogłosi swoje tymczasowe wyniki, będzie można uzyskać dalsze aktualne informacje na temat wpływu wirusa.