Wywiad Ryszard Scheper

„Holenderskie mleko pozostaje najważniejsze”

16 marca 2020 r - Jorine Cosse - Reakcję 1

W ubiegłym tygodniu Rabobank przedstawił prezentację na temat aktualnej sytuacji na światowych rynkach mleczarskich. Niniejsza prezentacja była częściowo aktualizacją raportu opublikowanego w marcu 2019 r „Wypełnienie dziury na holenderskim rynku serów – odzyskanie zdrowszych marż”. Autor Richard Scheper, pisarz i analityk branży mleczarskiej, oraz jego kolega Sebastiaan Schreijen, analityk żywności konsumenckiej, odpowiadają na 5 pytań dotyczących raportu.

Od 2012 r. holenderska produkcja sera wzrosła o ponad 130.000 900.000 ton, do prawie 2018 XNUMX ton sera w zeszłym roku. Dotyczy to głównie serów (pół)twardych, takich jak ser Gouda. Wzrost produkcji osiągnięty w XNUMX roku w Europie Północno-Zachodniej, zwłaszcza w Holandii, znacznie przewyższył wzrost konsumpcji. Wywarło to presję na marże holenderskich producentów serów. Oczekuje się, że w nadchodzących latach wolumen ten będzie jeszcze rósł.

Duża część serów produkowanych w Holandii nie jest spożywana w ich własnym kraju. Z raportu wynika, że ​​do Belgii i Niemiec eksportuje się mniej więcej tyle, ile serów spożywa się każdego roku w Holandii. Około 2/3 serów spożywa się w promieniu 500 kilometrów od naszego kraju. Dlatego też w raporcie skupiono się nie tylko na Holandii, ale na Europie północno-zachodniej; Holandię, Niemcy i Belgię. To rodzimy rynek holenderskich serów i wielu innych produktów mlecznych.

Pomimo tego, że marże serów są pod presją, zwiększane są znacznie większe moce produkcyjne serów. Wydaje się to nielogiczne, jak to wytłumaczyć?
„To zależy od kilku czynników. Patrząc na lata 2012–2016, dużo mleka dodano w Europie Północno-Zachodniej, zwłaszcza w Holandii. Najpierw to mleko musi zostać przetworzone. Musi istnieć taka zdolność, a jeśli jej nie ma, należy ją zwiększyć. Obecnie trend spożycia mleka w Europie północno-zachodniej jest dość płaski, a mimo to dodaje się ser. Oprócz tego, że w tej części Europy spożywa się już dużo sera, średnio prawie 20 kilogramów na osobę, ma to również związek z serwatką (mleczną), która jest ekstrahowana oprócz sera. W ostatnich latach regularnie pojawiały się okresy, w których można było dobrze docenić połączenie sera i serwatki. Lepsze niż inne połączenia produktów, takie jak masło i odtłuszczone lub pełne mleko w proszku. W ciągu ostatnich 20 lat serwatka stała się między innymi coraz ważniejszym składnikiem żywności dla niemowląt. Kolejnym powodem rozbudowy mocy produkcyjnych jest rosnące zapotrzebowanie na nabiał ze strony międzynarodowego serwisu gastronomicznego. Odpowiedzią na to jest rosnąca liczba fabryk mozzarelli. Są one również w dużej mierze ukierunkowane na usługi gastronomiczne; Produkują m.in. mozzarellę do pizzy, na którą jest duże zapotrzebowanie m.in. w Ameryce i Azji.

Czy w nadchodzących latach zostaną zwiększone moce produkcyjne serów? Jeśli tak to gdzie i z kim?
Nie możemy podać nazw firm, ale będzie ich całkiem sporo. Zwłaszcza w obszarze mozzarelli, jak wspomniano w poprzednim pytaniu, ponieważ rośnie popyt ze strony międzynarodowych usług gastronomicznych. Raport koncentruje się na 2018 roku i pokazuje, że marże te znajdują się pod presją. Niemniej jednak produkcja jest rozwijana, co oznacza, że ​​dotychczas sytuacja tylko się pogorszyła. Ilość mleka, która staje się dostępna, rośnie znacznie wolniej niż przewidywano. Dzięki dodatkowym fabrykom mozzarelli ponownie usuwasz część zapasów. Wnioski wyciągnięte w zeszłym roku są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy.

Co możesz powiedzieć o pozycji eksportowej Holandii w Europie i na rynku światowym? I jaki wpływ będzie miała na to epidemia korony, także w świetle lepszej pozycji eksportu do Japonii.
„Aktualizacja dotycząca produktów mlecznych zostanie opublikowana w przyszłym tygodniu. Patrząc na rynek mleczarski, epidemia korony z pewnością będzie miała wpływ. Szczególnie zauważasz, że logistyka idzie nie tak. Dostępnych jest niewiele kontenerów do transportu produktów. Problem z obecnym popytem polega na tym, że musisz dostarczyć odpowiedź. W tej chwili jest to bardzo trudne”. Sebastiaan: „W tym temacie ważną rolę odgrywa szczególnie branża gastronomiczna, która została mocno dotknięta epidemią. Zwłaszcza w Azji, gdzie rynek kwitnie. Wielu operatorów gastronomicznych już sygnalizuje, że klienci nie przychodzą, co oznacza, że ​​sklepy już muszą być zamykane. Obecnie wolumen obrotu jest stosunkowo niewielki, szczególnie w przypadku Azji. Ale nie tylko korona ma wpływ, wojna handlowa między Chinami a USA również wywołuje reakcję. Handel z krajami znajdującymi się daleko poza własnymi granicami ma swoje zalety, polegające na wyprzedaży nadwyżek sera, ale wiąże się również z większym ryzykiem.

Holenderscy przetwórcy coraz częściej importują surowe mleko z zagranicy (szczególnie z Niemiec). Czy w nadchodzących latach mleko zagraniczne będzie zyskiwać na znaczeniu dla holenderskich zakładów mleczarskich?
Zacznę od tego, że mleko holenderskie jest zdecydowanie najważniejsze w przetwórstwie. Spółdzielczy przetwórca mleka jest zależny od produkcji mleka swoich członków. W związku z tym mleko holenderskie pozostaje tutaj ważne w każdym przypadku. Przetwórca niechętny do współpracy jest bardziej skłonny szukać za granicą. I chociaż spodziewamy się zacieśnienia (międzynarodowej) współpracy, wolisz nie przewozić świeżego mleka z gospodarstw rolnych na zbyt duże odległości. Załóżmy, że przetwórca nie chce transportować mleka dłużej niż 4 godziny, wtedy przetwórca będzie szukał rozwiązania w ciągu tych 4 godzin. Może to oznaczać, że rozpoczynają przetwórstwo we współpracy z fabryką w Niemczech lub sami przenoszą lub budują fabrykę. Zależy to w dużej mierze od wizji i możliwości firmy.

Niedawno odwiedziłeś Australię. Czy możesz opisać wpływ pożarów buszu na hodowlę bydła mlecznego? Czy będzie to miało również wpływ na przemysł mleczarski w Holandii?
Richard: „Warto wspomnieć, że Australia to bardzo duży kraj, mniej więcej tej samej wielkości co Europa. Trzy główne obszary mleczarskie znajdują się głównie w stanie Wiktoria. Są jak swego rodzaju fani wokół stolicy Melbourne. Główne pożary buszu w ostatnich miesiącach szalały głównie w stanie nad Wiktorią w Nowej Południowej Walii, a częściowo tuż za granicą na skrajnie północno-wschodnim krańcu Wiktorii. Pożary lasów tak naprawdę nigdy nie dotarły do ​​dużych obszarów mleczarskich. Susza, która dotknęła ten kraj w ostatnich latach, spowodowała pewne problemy dla australijskich producentów mleka i wielkość mleka. Jednakże oddziaływanie to jest różne w zależności od obszaru. Z powodu suszy dostępność wody do nawadniania nie wszędzie była pewna. Stan Wiktoria ma obecnie ponad 5 razy większą powierzchnię niż Holandia. W rezultacie uderzające są główne różnice w systemach klimatycznych i produkcyjnych między głównymi regionami mleczarskimi. Obszary na zachód i wschód od Melbourne zależą głównie od sezonowych opadów, podczas gdy region mleczarski Murray-Goulburn na północy jest w dużej mierze zależny od nawadniania i wody z rzeki Murray. Niech to będzie problem. Obszar Murray-Goulburn Valley został stosunkowo mocno dotknięty suszą, która spowodowała znaczny spadek ilości mleka. Dzieje się tak głównie z powodu małej dostępności wody. Rolnicy zajmujący się produkcją mleka nie mogą automatycznie używać wody do nawadniania. Istnieją prawa, które można kupować i sprzedawać. Ceny praw do wody gwałtownie wzrosły w ostatnich latach. Oprócz hodowli bydła mlecznego istnieją również inne deski produktowe, takie jak wino i migdały, gdzie występuje coraz większe zapotrzebowanie na wodę. Sektory te mogą obecnie wydawać więcej pieniędzy na zakup praw. Handel i spekulacja również odgrywają rolę. W rezultacie rolnicy na tym obszarze mają ograniczone zasoby wody. We wschodnim Gippsland sytuacja w większości gospodarstw jest w tym sezonie zupełnie inna. Odwiedziłem tutaj kilka firm i wszystkie stwierdziły, że mają bardzo dobry sezon. Z jednej strony ceny mleka są obecnie w całej Wiktorii bardzo dobre, a w ostatnich miesiącach spadło w tym rejonie dużo deszczu, co oznacza, że ​​nawet w środku lata trawa rosła nadal obficie. Niektórzy hodowcy bydła mlecznego wskazali nawet, że jest to jeden z najlepszych sezonów, jakich kiedykolwiek doświadczyli. Jednak spadek wolumenu mleka oznacza, że ​​Australia jest obecnie importerem netto. Jest to korzystne dla europejskiego eksportu. Trwają także rozmowy na temat nowej umowy handlowej między UE a Australią. Teraz australijscy hodowcy bydła pozostają optymistyczni. Ceny mleka są nadal dobre, a główni sprzedawcy detaliczni zawierają obecnie 3-letnie umowy z producentami mleka, aby zapewnić przepływ mleka, zwłaszcza mleka spożywczego. Zwiększony import nie musi więc oznaczać porażki rodzimych producentów mleka, a obecna sytuacja nie oznacza, że ​​Australia całkowicie zniknie z rynków eksportowych.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Jorine Cosse

Redaktor w Boerenbusiness który bada rynki mleczarskie, wieprzowiny (mięsa) i pasz. Jorine analizuje rynek pasz objętościowych co tydzień i rynek pasz złożonych okresowo.
komentarze odwiedzających
Reakcję 1
Emine 19 marca 2020 r
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk/artikelen/10886204/nederlandse-melk-blijft-bij-uitstek-de-belange]„Mleko holenderskie pozostaje par Excelle najważniejsze”[/url]
W Australii jest przestrzeń, której brakuje Holandii. Brakuje gospodarki wodnej: po jednej stronie „Alp” brakuje wody, a po drugiej spływa ona do morza w dużych ilościach. Niezrozumiały.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co robią obecne ceny mleka?

Zobacz i porównaj
w Porównanie cen mleka

Analiza Do podjęcia

Rabobank pożycza mniej pieniędzy sektorowi rolniczemu

Wywiad Alex Datema (Rabobank)

Nowy, prawdziwy język wartości oferuje rolnikom perspektywę

Aktualności Ziemia

Fundusz przejściowy Rabo przekroczył granicę miliarda, większość środków trafia na ląd

Tło Liczby półroczne

Fundusz zrównoważonego rozwoju Rabobanku rozpoczyna działalność

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się