Rolnictwo fotograficzne / Shutterstock.com

Wewnątrz Voer

Korona może podnieść ceny słomy i młóta

17 marca 2020 r - Jorine Cosse - 2 komentarze

Ceny pasz są obecnie stabilne, jednak handlowcy uważnie monitorują sytuację. Krążą pogłoski, że Francja i być może Belgia całkowicie zamkną swoje granice. Jeśli tak się stanie, będzie to miało konsekwencje dla cen m.in. słomy i młóta.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Po tygodniach spokoju na rynku paszowym widać pewne zamieszanie. Ogólnie rzecz biorąc, zamieszanie nie jest spowodowane okresami żniw. Tym razem, jak mogłoby być inaczej, jest to spowodowane epidemiami koronowymi. Może to mieć wpływ na ceny produktów, które są częściowo pozyskiwane za granicą, np. słomy. W przypadku produktów takich jak kukurydza na kiszonkę i kiszonka handlowcy nie widzą natychmiastowej zmiany stabilnej sytuacji.

Wpływy obce
W Holandii szeroko wykorzystuje się słomę z innych krajów europejskich, takich jak Niemcy i Francja. W tym tygodniu ceny są nadal stabilne, ale zdaniem handlowców może się to zmienić w dowolnym momencie. Słoma kosztuje około 100 euro za tonę (bezpłatnie). Jeśli Francja rzeczywiście zamknie swoje granice, nie można wykluczyć reakcji cenowej. Coraz częściej wspomina się też o braku ciężarówek w rozsądnej cenie.

Prawdą jest, że ceny słomy są obecnie dość niskie z historycznego punktu widzenia. Wzrost cen wyciągnąłby cenę słomy z najniższego poziomu, w którym się obecnie znajduje. W ostatnich tygodniach handlowcy informowali, że ceny słomy znajdowały się pod znaczną presją, ale już tak nie jest. 

Część dostaw młóta pochodzi również z sąsiednich krajów, takich jak Belgia i Francja. Jak dotąd ceny (za% suchej masy) pozostają takie same i wynoszą 2,50 euro na południu i 2,65 euro na północy. W niektórych miejscach utrzymuje się cena 2,40 €. Korona również może mieć w tym swój udział. Teraz, gdy wszystkie lokale gastronomiczne są zamknięte, rynek dla browaru jest mniejszy. Jeśli produkcja tam spadnie, będzie to oczywiście miało również konsekwencje dla podaży młóta. 

Więcej ziemniaków paszowych
Plotka głosi, że w nadchodzących tygodniach ceny ziemniaków paszowych nieco spadną. Handlarze twierdzą, że obecnie ich cena wynosi 50 euro za tonę. Wyraźnie niższe ceny słychać także w terenie. Spadek cen nie byłby nielogiczny, gdyż cena ziemniaków znajduje się obecnie pod dużą presją. 

Stabilne ceny
Ponadto ceny kukurydzy, kiszonki i siana łąkowego pozostają takie same i wynoszą odpowiednio 70, 60 i 170 euro za tonę. Tu i ówdzie w przypadku wszystkich produktów pojawiają się różnice cenowe wynoszące około 5 euro za tonę. Podobnie jak w poprzednich tygodniach ceny ukierunkowane są na produkty dobrej jakości. Dopóki podaż nie wzrośnie, inwestorzy nie widzą, że sytuacja ta zmieni się w najbliższym czasie. 

Ceny trawy również utrzymają się w tym tygodniu. Życica trwała, kostrzewa czerwona, kostrzewa wysoka i łąka łąkowa kosztują odpowiednio 120, 150, 130 i 135 euro za tonę. Szansa, że ​​korona coś tu zmieni, wydaje się stosunkowo niewielka, bo popyt na te trawy nie jest duży. Prawdą jest, że np. kostrzewa wysoka pochodzi częściowo z zagranicy. Nie jest zatem wykluczone, że ceny zareagują.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się