Obecnie holenderscy przetwórcy rzadko oferują mleko na miejscu i w dużej mierze sami je przetwarzają. Pomimo spadkowej tendencji cen produktów mlecznych, cena mleka na rynku holenderskim nadal może utrzymywać się znacznie powyżej 30 euro. Wydaje się jednak, że to tylko kwestia czasu, zanim presja wzrośnie.
Dla wielu przetwórców nastały czasy chaosu. Sprzedaż w sektorze gastronomicznym praktycznie ustała z powodu „lockdownu”. Z drugiej strony, handel detaliczny wymaga dużych ilości świeżych produktów mlecznych. Według doniesień sprzedaż w supermarketach w ostatnich tygodniach była wyższa o 30–40% niż zwykle. Tymczasem szczytowy popyt nieco słabnie, gdyż wydaje się, że supermarkety „po prostu” pozostają otwarte, a gromadzenie zapasów nie jest już konieczne.
Prawie żaden handel mlekiem na miejscu
Zdaniem handlowców i przetwórców uderzające jest to, że od pewnego czasu mleko sprzedawane na miejscu prawie nie jest przedmiotem obrotu. Zaopatrzenie (holenderskich) przetwórców często pozostaje w ich własnych fabrykach, aby sprostać gwałtownie rosnącemu popytowi detalicznemu. Dodatkowe woluminy, o które zabiegają niektóre strony, często nie są dostępne. Notowania spot mleka DCA w tym tygodniu ponownie pozostają stabilne i wynoszą 33 euro za 100 kilogramów. Pytanie brzmi, jak długo ta sytuacja będzie trwała. Istnieją cztery powody, dla których prawdopodobnie wzrośnie presja cenowa.
1. Popyt detaliczny prawdopodobnie osłabnie, ponieważ konsumenci w ostatnich tygodniach zrobili zapasy. Istnieje prawdopodobieństwo, że przetwórcy będą mieli nadwyżki i zaczną oferować surowe mleko na rynku mleka natychmiastowego. Sprzedaż surowego mleka czasami w procesie waloryzacji opłaca się bardziej niż produkcja masła, sera lub mleka w proszku.
2. W nadchodzących tygodniach podaż mleka w Europie Północno-Zachodniej będzie gwałtownie wzrastać. Zwłaszcza teraz, gdy niedawno rozpoczął się sezon wypasu.
3. Ponadto w Holandii, Niemczech, Francji i Polsce produkuje się znacznie więcej mleka niż w roku ubiegłym. W ostatnich tygodniach dostawy do Niemiec były o 1–2% wyższe niż w roku ubiegłym. „Nadwyżka” Francji i Polski jest obecnie wyraźnie widoczna w Europie, gdyż kraje te oferują stosunkowo tanie ilości.
4. Innym powodem jest utrata dnia przetwarzania w okresie Wielkanocy. Historycznie rzecz biorąc, wywierało to presję na ceny mleka na rynku spot. Za nieco ponad 3 tygodnie nadejdzie ten czas.
Cena mleka w proszku osiągnęła najniższy poziom
Krótko mówiąc, wydaje się, że zwiększenie ilości mleka surowego oferowanego na rynku spot jest tylko kwestią czasu. Tymczasem spokój na rynku prochu wydaje się zmniejszać po ostatnich tygodniach wylesiania. Cena odtłuszczonego mleka w proszku stabilizuje się na krótko powyżej 2.000 euro za tonę. Ceny sera i masła są nadal pod presją.
Kliknij tutaj aby zobaczyć notowania DCA z tego tygodnia.