Pięć lat temu myśleliśmy, że w wyniku zniesienia kwoty mlecznej żyjemy w niepewnych czasach. To była prawda. Jaka była właściwa strategia; czy rozszerzać czy nie, czy kupować kwotę mleczną czy nie, czy kupować ziemię jako podstawę wzrostu?
Osobiście z tym okresem łączy mnie miłość i nienawiść. Wiele wniosła do sektora, jeśli chodzi o unowocześnianie sektora i rozwój firm. Wiele firm z lat 70. i 80. wymagało wymiany. Z drugiej strony nowe środki stworzyły również ograniczenia, które uniemożliwiają realizację ambicji.
I znowu jako sektor jesteśmy w niepewnym okresie. Widzimy, że dzieje się to kosztem zapału do przejmowania firm lub dokonywania głębokich inwestycji. To, że rynek się zmienia, jest faktem, z którym boryka się wiele sektorów. Ale każdy sektor korzysta również ze stabilnych ram prawnych.
Regularne zmiany w ramach stwarzają poczucie potrzeby podjęcia szybkich kroków, aby wyprzedzić prawo. Często jest to wymuszone i nie zawsze pasuje do strategii i rozwoju firmy. Uzyskanie pozwolenia tylko teraz lub przyspieszenie przewidywania ewentualnych przyszłych przepisów nie powinno być siłą napędową rozwoju biznesu.
Bardziej logiczne jest, że motywami są etap życia przedsiębiorcy, wymiana zdekapitalizowanych budynków firmy lub ambicja. Tutaj rząd może okazać się bardziej wiarygodnym partnerem. W końcu hodowla bydła mlecznego wykorzystuje środki produkcji, które mają długi okres zwrotu.
Czy to całkowicie usunęłoby niepewność? częściowo. Bo wtedy jest też rynek i nie da się go kontrolować. Podobnie jak inne sektory, hodowla bydła mlecznego w dalszym ciągu dostosowuje się do życzeń konsumentów i społeczeństwa, które są przekładane przez nabywcę mleka na gospodarstwo. To, co kiedyś było premią, teraz jest standardem.
Wyzwaniem jest zawsze próba pozostania wyróżniającym się na korzyść wyższej ceny mleka. Na arenie międzynarodowej od lat otrzymujemy ponadprzeciętną cenę mleka. Sztuką jest utrzymanie tego przez dłuższy czas. Ale muszą być też powody, by poprosić o tę wyższą cenę. Największym wyzwaniem jest spełnienie bieżących życzeń klienta przy jak najmniejszym wzroście kosztów. Trudne zadanie.
| Marii Dekkers |
| Marijn Dekkers (42 l.), specjalista w sektorze hodowli bydła mlecznego w Rabobank. Urodzony i wychowany na farmie mlecznej w Brabancji. Na swoim stanowisku wspiera wszystkie lokalne Rabobanki w zakresie polityki, kształtowania wizji, wykładów, szkoleń i drugich opinii na temat biznes planów. Ale także kontakty z prasą (branżową), jeśli chodzi o hodowlę bydła mlecznego. |
Niepewny czy nie, sektor udowodnił, że zawsze potrafi dostosować się do wymagań czasu. I ta siła wciąż tkwi w sektorze. Pozostajemy międzynarodowym liderem z innowacyjnością i przedsiębiorczością. Dzięki stabilnym i jasnym ramom prawnym z wystarczającym szacunkiem i uznaniem, hodowla bydła mlecznego nadal jest w stanie sprostać przyszłym wymaganiom rynku.
Odbierz magazyn do swojej skrzynki na listy
Ten artykuł jest częścią analizy mleczarskiej 2020. Subskrybenci do Mleko i Pasza Pro niedawno go otrzymałem. Czy Ty również chciałbyś otrzymać ten magazyn? następnie kliknij tutaj zostać prenumeratorem i otrzymywać wysłane do Ciebie czasopismo.
Dzięki subskrypcji zyskujesz dostęp do wszystkich zamkniętych artykułów, danych i informacji rynkowych na temat Boerenbusiness. Jako subskrybent otrzymujesz również bezpłatny dostęp do wydarzeń i innych interesujących seminariów i warsztatów. Ciekawi Cię wszystkie korzyści? Zobacz naszą ofertę w sklepie internetowym.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.