Epidemia koronaawirusa zaczyna zbierać żniwo także w Stanach Zjednoczonych. Ucierpiało nie tylko codzienne życie w gęsto zaludnionych miastach, ale także sektor mleczarski. W stanie Wisconsin duzi producenci mleka proszeni są o spuszczenie dziesiątek tysięcy galonów świeżego mleka.
Winsconsin jest drugim co do wielkości producentem produktów mlecznych w Stanach Zjednoczonych. Sektor mleczarski w tym stanie jest obecnie mocno dotknięty epidemią koronaawirusa.
Zwykle jedna trzecia produkcji mleczarskiej w stanie Wisconsin wykorzystywana jest w sektorze spożywczym. W związku z koronawirusem branża ta znajduje się w stagnacji, co oznacza, że duża część produkcji nie ma już rynku zbytu. Powód, dla którego przetwórcy mleka Dairy Farmers of America (DFA) zmusili niektórych z największych producentów mleka do wypłukania dziesiątek tysięcy litrów świeżego mleka.
Zmywamy prawie 100.000 XNUMX litrów
Jeden z dotkniętych hodowców bydła mlecznego opowiada swoją historię „Milwaukee Journal Sentinel”. Wskazuje, że jeden telefon pozwolił mu obecnie spłukiwać 1 25.000 galonów, czyli ponad 94.000 2400 litrów dziennie, ponieważ nie ma kupca na mleko. Rodzina doi obecnie XNUMX krów, co czyni ją jednym z największych producentów mleka w stanie.
Na razie spółdzielnia, do której należy rodzina, Dairy Farmers of America, wskazała, że po prostu zapłaci poszkodowanym producentom mleka za wypłukane mleko. Niestety, spółdzielnia ta, podobnie jak wiele innych amerykańskich spółdzielni mleczarskich, znajduje się w poważnych tarapatach finansowych, co powoduje, że wątpliwe jest, jak długo uda im się utrzymać płatności.
Trudne czasy
Sektor mleczarski w USA boryka się z problemami od lat. Zmiana prawa w 1970 r. zniosła przepisy ograniczające masową produkcję, dając przewagę agrobiznesowi. Małe (rodzinne) przedsiębiorstwa zmuszone były zatem dążyć do optymalnej produkcji, co dla większości okazało się zadaniem niemożliwym do zrealizowania.
W miarę jak produkowano coraz więcej produktów, ceny znalazły się pod presją. Tak jest nadal. Pod koniec 2019 r. wydawało się, że ceny zmierzają we właściwym kierunku, ale teraz, gdy kryzys koronowy opanował świat, nic nie jest już pewne.
Mniej firm, więcej mleka
Z biegiem lat wielu producentów mleka zaprzestało działalności, ponieważ po prostu nie mogli już nadążać. W 2003 r. w USA było jeszcze ponad 70.000 2019 firm, w 15 r., 34.000 lat później, było ich już tylko nieco ponad 2019 XNUMX. Tylko w XNUMX r 3.281 producentów mleka odeszło z pracy, z czego 800 znajduje się w stanie Wisconsin.
Niemniej jednak pozostaje liczba krów en produkcja mleka wznieść się. Według części amerykańskich hodowców bydła mlecznego wynika to z faktu, że muszą produkować coraz więcej, aby generować wystarczające dochody.
Co więcej, rząd USA ostatnio wyraźnie na to wskazał żeby wyciągnąć portfel dla sektora rolnego. Obecnie wydaje się to pilnie potrzebne.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/melk/artikelen/10886514/melkveehouders-vs-rinsing-melk-dwongen-weg] Producenci mleka w USA przymusowo spłukują mleko[/url]