Ceny mleka w proszku spadły tak bardzo, że European Dairy Association (EDA) apeluje do Komisji Europejskiej o otwarcie programu prywatnego przechowywania. A European Milk Board (EMB) chce zlikwidowania planu redukcji mleka. Wysyłanie sygnałów o niebezpieczeństwie, ale czy Bruksela również na to reaguje?
Rynek mleka w proszku zmienił się jak liść na drzewie z powodu kryzysu koronowego. W drugiej połowie 2019 roku, a także na początku tego roku ceny wykazały silny wzrost. Chociaż miało to miejsce niedawno, nie wydaje się to możliwe ze względu na gorączkowe tempo ostatnich kilku tygodni.
Od początku kryzysu koronowego w Chinach cena DCA za odtłuszczone mleko w proszku spadła już o 760 euro do 1.890 euro za tonę. Wartość pełnego proszku i serwatki w proszku również znacznie spadła. Nastroje są również ciemnoczerwone w Nowej Zelandii i Stanach Zjednoczonych. Ceny amerykańskiego nabiału spadły jeszcze szybciej, co oznacza, że europejscy eksporterzy również znajdują się w niekorzystnej sytuacji konkurencyjnej na rynku światowym.
Dużym problemem jest brak sprzedaży. Dodatkowy popyt ze strony krajów muzułmańskich, które w marcu w okresie poprzedzającym Ramadan importowały większe ilości, miał niewielki wpływ. Tymczasem zapasy mleka w proszku szybko rosną. Ponieważ ceny serów również znajdują się pod presją, „elastyczni przetwórcy” uciekają w stronę odtłuszczonego mleka w proszku i masła. Okres przydatności do spożycia tych towarów jest dłuższy.
Produkcja mleka w Europie obecnie rośnie. We Francji, gdzie wiosenny szczyt już prawie osiągnął, koncentrat (mleczny) oferowany jest po cenach dumpingowych. Jednak fabryki z dodatkową wydajnością suszenia zmniejszają to. Obawiają się, że ich pracownicy zawiodą. W związku z tym notowania DCA za odtłuszczony koncentrat mleka gwałtownie spadają, w tym tygodniu o 683 do 950 euro za tonę. Najniższy poziom od ponad 2 lat.
Wezwij interwencję
W międzyczasie reprezentująca interesy producentów mleka EDA od 2 tygodni zwraca się do Komisji Europejskiej z prośbą o otwarcie programu prywatnego składowania (interwencja) odtłuszczonego mleka w proszku. Uczestnicy rynku otrzymają rekompensatę za składowanie, podobnie jak miało to miejsce w latach 2015–2019. Na razie o Brukseli milczy.
Program publicznego składowania, w ramach którego Komisja Europejska skupuje mleko w proszku, jest otwarty. Strony mogą sprzedawać swój produkt do Brukseli po cenie 1.698 euro za tonę. To tylko nieznacznie mniej niż obecne ceny rynkowe. Od września magazyny w Brukseli stoją puste, ale całkiem możliwe, że wkrótce to się zmieni. Kto mógł tak pomyśleć kilka miesięcy temu?
In Ameryka północna Od tego tygodnia w niektórych miejscach nie jest już odbierane mleko. Katastrofa dla producentów mleka. Na krótką metę nadal będą otrzymywać pieniądze za mleko za niedostarczone litry, ale na dłuższą metę jest to sytuacja nie do utrzymania. Tym bardziej, że część amerykańskich przetwórców jest w złej kondycji finansowej. Z pewnością nie jest wykluczone, że podobna sytuacja wystąpi także w Europie. We Francji przetwórcy już niszczą produkty mleczne, aby zapewnić ciągłość przetwarzania mleka.
Plan redukcji mleka
EMB, która reprezentuje interesy producentów mleka, chce, aby Komisja Europejska podjęła natychmiastowe działania zachęcające producentów mleka do ograniczania produkcji. Obawiają się tych samych scenariuszy, co w USA i Kanadzie. Na tę kwestię również Bruksela jeszcze nie odpowiedziała. Francja i Włochy planują ograniczenie produkcji na szczeblu krajowym, ale skuteczniejsze jest dokonanie tego na poziomie europejskim. Specjalny Komitet ds. Rolnictwa zbierze się w poniedziałek i mamy nadzieję, że poważnie potraktuje wezwania alarmowe.