Sektor mleczarski również nie może uciec przed negatywnymi skutkami globalnej pandemii COVID-19. Jak hodowcy bydła mlecznego mogą przygotować się na konsekwencje niższej ceny mleka?
Ceny przetworów mlecznych znajdują się pod coraz większą presją, a kryzys koronowy powoduje rosnącą niepewność. Przecież bariery eksportowe i spadek popytu są na porządku dziennym i prawdopodobnie będą się utrzymywać. Oczekuje się zatem, że cena mleka znacznie spadnie. Spadek już się rozpoczął, biorąc pod uwagę, że na przykład Friesland Campina podwoiła już cenę mleka dostosował się.
Pomimo tego, że wielu producentów mleka nie ma bezpośredniej kontroli nad ceną mleka, nadal mogą w jakiś sposób przygotować się na przyszłość. Cztery wskazówki od trzech specjalistów branżowych.
1. Zrób plan płynności
Dla hodowcy bydła mlecznego ważny jest dobry wgląd w przepływy pieniężne w firmie. „Pomocne jest w tym dobre planowanie płynności” – mówi Jaap Gielen, specjalista ds. hodowli bydła mlecznego w Countus. Mówi, że ważne jest, aby obliczyć z jak największym wyprzedzeniem. „W ten sposób możesz sobie jasno wyobrazić, jakie będą oczekiwane dochody i wydatki w najbliższej przyszłości”.
Clemens Van der Aa, menadżer sektora hodowli bydła mlecznego w Rabobank, również twierdzi, że ważne jest, aby reagować w odpowiednim czasie na wszelkie spodziewane niedobory. „Jeśli już brakuje Ci gotówki, prawdopodobnie będziesz musiał w tym okresie pójść na kompromis w sprawie faktur, co nie jest korzystne. Dlatego radzę na czas zaplanować, jak wygląda przepływ płynności w firmie”.
2. Przyjrzyj się (alternatywnym) dochodom i wydatkom
Aby w jak największym stopniu utrzymać przepływ środków pieniężnych, przedsiębiorcy mogą szukać alternatywnych dochodów. Na przykład poprzez sprzedaż alternatywną. Pierre Berntsen, dyrektor ds. firm rolniczych w ABN Amro, radzi, jak przyjrzeć się możliwościom sprzedaży za pośrednictwem kanału detalicznego lub własnego sklepu (internetowego). Według Bertsena sprzedaż niepotrzebnych już maszyn i materiałów to także możliwości utrzymania przepływów pieniężnych. Możesz także skonsultować się z dłużnikami, aby przyspieszyć płatność.
Jeśli chodzi o wydatki, ważne jest, aby sprawdzić, które wydatki są konieczne natychmiast, a które mogą poczekać. Niepotrzebne wydatki lub inwestycje można odłożyć na później. Berntsen odradza również niepotrzebne gromadzenie zapasów. „Nie gromadź teraz niepotrzebnie zapasów paszy ani surowców. Cena może być korzystna, ale powoduje zmniejszenie przepływu środków pieniężnych” – mówi Berntsen.
3. Skonsultuj się z bankiem
Szereg banków podejmuje działania mające w najbliższej przyszłości pomóc przedsiębiorcom. Ma to na celu umożliwienie przestrzeni finansowej. Na przykład ABN Amro zawiesi spłaty i płatności odsetek na kolejne 6 miesięcy. Bank stosuje także scenariusz z 3-miesięcznym wpływem korony (do czerwca) przy ubieganiu się o kredyt awaryjny, po którym następują kolejne 3 miesiące powrotu do normalnej sytuacji.
Rabobank radzi odpowiednio zwizualizować przepływ płynności i samodzielnie oszacować cenę mleka. Jeżeli przestrzeń/bufor płynnościowy wynosi obecnie mniej niż 5 centów za kilogram mleka, warto w odpowiednim czasie złożyć wniosek o odroczenie spłat o 6 miesięcy. W przypadku zdrowych firm z finansowaniem do 3 milionów wniosek ten można złożyć online. Przedsiębiorcy posiadający wyższe finansowanie mogą w tej sprawie zwrócić się do swojego opiekuna klienta. „W ten sposób staramy się jak najlepiej pomóc gospodarstwom mlecznym przetrwać ten wyjątkowy czas” – mówi Van der Aa.
4. Bądź pozytywny
Wreszcie bardzo ważne jest, aby zachować pozytywne nastawienie. Kryzys koronny wywiera dużą presję na barki producentów mleka, ale Van der Aa uważa, że „w zasadzie zdrowe firmy” mogą to przejąć. „Poprzednie spadki cen pokazały, że odporność sektora jest wysoka. Elastyczność i odporność sektora po raz kolejny będą decydujące, aby przetrwać te szczególne czasy. Jesteśmy przekonani, że sektor również dobrze przetrwa nadchodzący okres.”, mówi Van der Aa.
Berntsen podkreśla, że aby przetrwać kryzys, potrzebna jest wzajemna pomoc. Pomagajmy sobie nawzajem jak tylko możemy to jego motto. Sektor rolniczy ma kluczowe znaczenie. „Oczekuję zatem, że po tym kryzysie spojrzymy na świat i naszą żywność z innego punktu widzenia”.
Współautor: Jorine Cosse