W ubiegłą środę ogłoszono, że Komisja Europejska otwiera jednak system prywatnego przechowywania mięsa i produktów mlecznych. Podczas gdy European Dairy Association pochwala ten środek, European Milk Board zajmuje krytyczne stanowisko.
Oczywiste jest, że potrzebne są działania. Europejskie Stowarzyszenie Mleczarstwa (EDA) jest zatem zadowolone z zaangażowanie środka przez Komisję Europejską (KE). Zwłaszcza, że na początku kwietnia nie było żadnego wsparcia z Brukseli. EDA postrzega to jako pierwszy krok w rozwiązaniu kryzysu.
Postawa krytyczna EMB
Jednak Europejska Rada ds. Mleka (EMB) jest mniej entuzjastyczna. Według organizacji przechowywanie nabiału (produktów) nie jest najlepszym rozwiązaniem narastającego problemu. EMB uważa, że najpierw należy ograniczyć produkcję w UE. W swoim oświadczeniu wskazują, że przechowywanie w przeszłości również nie prowadziło do pożądanych rezultatów.
Według EMB ten środek nie zapobiega tworzeniu nadwyżek w UE. Wolą, aby Bruksela rozprawiła się z problemem u podstaw, w produkcji. Ostatecznie zmagazynowane nadwyżki będą również wywierać presję na ceny przetworów mlecznych, ponieważ w celu zagwarantowania jakości trzeba je ponownie sprzedać w określonym czasie. Dopóki europejscy hodowcy mleka będą produkować na tym samym poziomie, produkty mleczne będą się akumulować, dopóki rynki zbytu nie będą funkcjonować (optymalnie).
Zmniejsz produkcję przed przechowywaniem.
Organizacja nie mówi jednak, że nie należy podejmować środków przechowywania. EMB wzywa Brukselę do ograniczenia produkcji, a następnie skupienia się na nadwyżkach. Przecież dużo jest już przechowywane w chłodniach, przy tym środku nadwyżka tylko się zwiększy.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.