Shutterstock

Wewnątrz Voer

Rynek paszowy: Ceny stabilne, ale zbliża się susza

19 maja 2020 - Jorine Cosse

Ceny na rynku pasz od tygodni są stabilne. Czy strach przed uporczywą suszą to zmieni? Handlowcy również przekazują swoje dane w tym tygodniu.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Kryzys koronowy mógł spowodować problemy na różnych poziomach. Mówiono np. o możliwym spadku podaży słomy, ale tak się nie stało. Ceny młóta i podaż ziemniaków paszowych również wydawały się przez jakiś czas bardzo trudne, ale tak się nie stało. Jak to możliwe? Pewnie to kwestia czasu.

Cena i podaż słomy
Cena słomy pozostaje w tym tygodniu na stabilnym poziomie 100 euro za tonę (bezpłatnie). Kilka tygodni temu wydawało się, że to się zmieni z powodu kryzysu koronowego. Mówiono o problemach w transporcie i na granicy we Francji, ale na rynku holenderskim nie znalazło to odzwierciedlenia. Dodatkowo przez granicę z Niemiec napłynęło więcej słomy. Zatem nie brakowało.

Może się to zmienić w nadchodzących miesiącach. Z powodu suszy pszenica nie rośnie na długość, mimo że kłosy już trwają. Oznacza to bardzo krótką słomę, co najprawdopodobniej wpłynie na podaż. Ostatnie miesiące pokazały jednak wyraźnie, że najlepiej uzasadnione pogłoski niekoniecznie stają się rzeczywistością.

Trawa, ziemniaki i susza
Jeśli chodzi o dobry moment, wydaje się, że ma to „korzystny” wpływ na połączenie trawy, ziemniaków suszonych i paszowych. Pierwszy pokos został już zakiszony w wielu miejscach w kraju, jednak ze względu na suszę plony nie wszędzie są optymalne. Dlatego niektórzy (mleczarze) rolnicy decydują się na kiszonkę lub wyrzucanie ziemniaków paszowych w celu uzupełnienia racji pokarmowych. Gdyby o pierwszej cięciu zgłoszono wcześniej, prawdopodobnie nie byłoby to możliwe, ponieważ podaż ziemniaków dwa tygodnie temu była minimalna ze względu na brak jasności co do wprowadzonego obecnie programu.

Ceny produktów pozostają zatem stabilne. Handlarze twierdzą, że w rzeczywistości mają niewielką kontrolę nad pierwszym skoszeniem trawy. Sprzedaż często odbywa się pomiędzy producentami mleka, często za bardzo wysoką cenę. Trawa, którą mogą nabyć handlarze, kosztuje średnio 60 euro za tonę, bez zmian w porównaniu z poprzednimi tygodniami. Nie chodzi tu o dobrej jakości pierwszy pokos, ale głównie o (być może) bardziej wilgotne jesienne doły.

Cena ziemniaków paszowych również pozostaje stabilna. Kosztuje to 30 euro za tonę, dostarczana w stanie nieumytym na podwórko rolnika. Podaż ziemniaków jest w dalszym ciągu więcej niż wystarczająca, a popyt jest dobrze dopasowany.

Kukurydza i młóto
Choć obie te ceny pozostają bez zmian, wciąż istnieje szansa, że ​​w ciągu najbliższych tygodni cena ulegnie zmianie. Handlowcy wskazują, że hodowcy bydła mlecznego zaczynają martwić się o plony kukurydzy, jeśli susza będzie się utrzymywać. Kilka dobrych plusków wody będzie więcej niż mile widzianych w nadchodzących tygodniach i prawdopodobnie doda otuchy. Na razie cena utrzymuje się na poziomie 70 euro za tonę.

Na cenę młóta zbożowego nadal częściowo wpływa kryzys koronowy, ponieważ branża gastronomiczna jest nadal zamknięta. Cena utrzymuje się na średnim poziomie 2,75 euro, przy 2,70 euro na południu i 2,85 euro na północy. Obecnie wydaje się, że branża gastronomiczna zostanie częściowo ponownie otwarta 1 czerwca, ale okaże się, czy będzie to miało wpływ na cenę. Ze względu na suszę producenci mleka dostarczają więcej paszy, co oznacza, że ​​popyt na młóto zbożowe jest duże.

Ceny pozostałych produktów paszowych również pozostają stabilne. Kliknij tutaj dla aktualnych cen.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się