Zdjęcie agro

Wewnątrz Voer

Szukaj trawy na rynku pasz objętościowych

27 maja 2020 - Jorine Cosse

Deszcz w ostatni weekend nie dotarł do wszystkich miejsc w Holandii, widać to także na rynku pasz. Handlowcy zgłaszają lekkie niepokoje wśród hodowców bydła. Jaki to ma wpływ na ceny?

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Wiadomo, że jest sucho. Gdzieniegdzie części kraju korzystają z cywilizowanego deszczu, ale to nie wystarczy. Trawa rośnie równomiernie, więc istnieje obawa, że ​​plony trawy w tym roku będą dość rozczarowujące. Handlowcy donoszą w tym tygodniu, że popyt na trawę rośnie. Problem jednak w tym, że jest prawie niemożliwy do zdobycia, z wyjątkiem kilku mokrych jesiennych dziur.

Ze względu na minimalną podaż, podobnie jak w zeszłym tygodniu, panuje niepewność co do ceny. Niektórzy handlowcy z trudem znajdują trawę i nie mają odwagi właściwie oszacować ceny. Cena jest bardzo zależna od jakości i z pewnością różni się w zależności od obszaru. Inni handlarze wskazują, że hodowcy zwierząt gospodarskich handlują trawą między sobą lub sami ją przechowują na wszelki wypadek. Wspomniane ceny są bardzo zróżnicowane i wahają się od 60 do ponad 100 euro za tonę (bez gospodarstwa rolnego). Trend wzrostowy jest zatem wyraźny, ale nie została jeszcze ustalona jasna cena. Dlatego średnia cena w tym miesiącu wynosi 70 €. Dzięki temu cena osiągnęła najwyższy poziom w historii od śledzenia od 2017 roku.

Susza oznacza małą podaż
Choć ceny kukurydzy i siana nie rosną znacząco, wokół tych produktów już zrobiło się głośno. Podobnie jak trawa, kukurydza również jest trudna do znalezienia, zwłaszcza dobra kiszonka z kukurydzy o pożądanym udziale procentowym, którą hodowcy trzymają we własnych silosach. Nie przekłada się to bezpośrednio na wzrost cen, dlatego w tym tygodniu cena pozostanie na poziomie 70 euro za tonę. Cena ta rzeczywiście zapewnia znacznie większą stabilność niż miało to miejsce w roku ubiegłym.

Rośnie zapotrzebowanie m.in. na siano łąkowe. Nie ma to jeszcze odzwierciedlenia w cenie, ale jest szansa, jeśli taka sytuacja się utrzyma. Na razie cena pozostaje stabilna i wynosi 180 euro za tonę. Hodowcy zwierząt gospodarskich zużywają obecnie więcej siana niż zwykle w przypadku młodego bydła, między innymi dlatego, że trawa na łąkach nie rośnie dostatecznie.

Rynek ziemniaków paszowych również „zyskuje” na suszy. Podaż ziemniaków jest ogromna, ale popyt faktycznie dobrze ją uzupełnia. Większość handlowców wskazuje, że cena pozostaje w miarę przyzwoita i wynosi 30 euro za tonę, ponieważ podaż i popyt są w równowadze. Obawiają się, że przy znacznie mniejszym popycie plantatorzy ziemniaków musieliby niemal wydawać pieniądze na sprzedaż ziemniaków.

Ziarna piwa i słoma
Niewiele jest doniesień na temat cen słomy i młóta. Zapotrzebowanie na słomę obecnie rośnie, co znalazło odzwierciedlenie we wzroście z 2 euro za tonę do 10 euro za tonę dwa tygodnie temu. W tym tygodniu, podobnie jak w zeszłym, rosnący popyt nie przełożył się bezpośrednio na wzrost cen. Cena pozostaje stabilna zarówno w przypadku słomy jęczmiennej, jak i pszennej.

A potem cena młóta; w tym tygodniu kwota ta pozostanie stabilna i będzie wynosić od 2,70 do 2,85 euro za % suchej masy. Podaż i popyt są w równowadze, co zapewnia tę stabilność. Chociaż w tym roku wysoka cena utrzymuje się, częściowo z powodu kryzysu koronowego, w zeszłym roku cena faktycznie spadła do najniższego poziomu. Handlowcy zastanawiają się, co się stanie, gdy branża gastronomiczna będzie mogła (częściowo) ponownie otworzyć swoje drzwi, ale nie wydaje się, aby nastąpiła natychmiastowa zmiana cen. Pozostaje pytanie, czy konsumenci rzeczywiście od razu będą odwiedzać tarasy i zwiększać spożycie piwa.

Ceny pozostałych produktów paszowych również pozostają stabilne. Kliknij tutaj dla aktualnych cen.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się