Sieci zewnętrzne, w ramach których można wymieniać przestrzeń azotową między różnymi sektorami, to gorący temat w pliku azotu. Fakt, że przestrzeń azotowa może przepływać z rolnictwa do innych sektorów, stanowi trudny punkt dla wielu rolników. Co na ten temat mówi Komisja Remkesa w końcowej poradzie przedstawionej wczoraj rządowi (8 czerwca)?
W obszernym raporcie, liczącym aż 175 stron, w kilku miejscach pojawia się słowo netting. Jednocześnie, ale dość ograniczone. Na przykład nie ma poświęconego temu rozdziału ani akapitu. Jednakże w raporcie poświęcono akapit rozróżnieniu pomiędzy NOx (azotem pochodzącym ze spalania paliw kopalnych) a NH3 (amoniakiem pochodzącym z rolnictwa).
Na podstawie badań przeprowadzonych na Uniwersytecie w Wageningen komisja stwierdza, że różnice między tymi dwiema substancjami są wyraźne i dlatego nie można ich stosować zamiennie. Agractie Nederland stanowczo to interpretuje, stwierdzając, że Remkes kładzie kres zewnętrznym siatkarkom i pisze o tym na pierwszych stronach gazet w swoim komunikacie prasowym.
Okres przejściowy
Komisja Remkesa rzeczywiście zaleca, jak stwierdziła Agractie, pozbycie się zewnętrznych sieci. Ale nie natychmiast. Według Remkesa instrumenty takie jak sieciowanie i system rejestracji azotu są nadal niezbędne, dopóki nie nastąpi wyraźna redukcja emisji i przywrócenie natury. Proponuje się okres przejściowy w celu dostosowania tego systemu i stopniowego jego wycofania w perspektywie długoterminowej.
Nie wspomniano o konkretnym harmonogramie ani wskazówkach. Ponieważ jednak przyroda musi najpierw wykazać oznaki ożywienia, Remkesa niełatwo jest zadowolić. Podejście długoterminowe, o którym myśli Remkes, ma na celu osiągnięcie dobrego stanu ochrony gatunków i siedlisk na obszarach Natura 2050 do roku 2000. Dlatego Remkes myśli o latach do przodu.
Kierunek na woj
Prowincje są wezwane do objęcia przewodnictwa w przypadku siatki zewnętrznej. Remkes dodaje uderzający komentarz, czyniąc to w drodze wzajemnych konsultacji. Innymi słowy: „kowbojskie zachowanie” Brabancji Północnej polegające na przypadkowym wykupywaniu na własną rękę gospodarstw rolnych w innych prowincjach nie jest zgodne z jego wyobrażeniami. Remkes stosuje podejście zorientowane na obszar. Podejście to może być zagrożone, jeśli przemysł wykupuje gospodarstwa.
Podejście terytorialne musi zostać uwzględnione w zasadach, które muszą opracować prowincje. Prowincje mają także obowiązek zaproponować możliwie najkrótszy okres przejściowy. W ramach tego okresu przejściowego Remkes widzi możliwość wprowadzenia wartości progowej tymczasowych emisji podczas prac budowlanych. Krótko mówiąc: wiemy już, że siatka zewnętrzna, jeśli zastosuje się do rad Remkesa, będzie miała charakter tymczasowy. Ale jak długo będzie to tymczasowe, okaże się.