Rolnictwo fotograficzne / Shutterstock.com

Wewnątrz Voer

Wydaje się, że na rynku pasz obawy dotyczące suszy zostały rozwiane

7 Lipiec 2020 - Jorine Cosse

Chociaż kilka tygodni temu większość hodowców bydła jeszcze błagała o trochę wody deszczowej, obecnie w większości miejsc znów robi się sucho. Przynajmniej jeśli wierzyć nastrojom na rynku pasz objętościowych. Wygląda na to, że deszcze z ostatnich tygodni rozwiały wiele obaw.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nastroje były także widoczne w zeszłym tygodniu, ceny pozostały bez zmian, a największe obawy o lato bez deszczu nieco opadły. W tym tygodniu ten obraz stanie się jeszcze wyraźniejszy. Nawet teraz nie ma żadnych zmian cen, tak jak strach nie został ponownie wzbudzony.

Ceny traw i słomy
Największa niepewność nadal dotyczy trawy, ale w tym tygodniu także cen słomy. Trawa jest nadal trudno dostępna, hodowcy trzymają ją w dołach, aby zrekompensować ewentualne kolejne suche miesiące. Ponadto ogromny popyt nieco osłabł. Cena jest dość niejasna, ale zwykle wynosi około 60 euro za tonę (bezpłatnie). Może być w tym pewna swoboda, co zwykle oznacza dodatkowe euro lub 5–10 euro.

Cena słomy powróciła obecnie do tego samego poziomu co w zeszłym roku w tym samym okresie, ale wysokość, jaką cena osiągnęła na początku 2019 r., jest daleka od wyrównania. Według traderów taka sytuacja nie powtórzy się w ciągu najbliższych miesięcy. Za starą słomę hodowcy płacą od 100 do 115 euro za tonę (z dostawą do gospodarstwa), przy czym najczęstsza cena wynosi 110 euro za tonę. Zbiory we Francji wydają się dość rozczarowujące, choć nie jest jasne, co to będzie oznaczać dla ceny. Podczas gdy jeden trader spodziewa się wzrostu, inny uważa, że ​​nie będzie to miało żadnego znaczenia.

Ograniczona dostępność
Ograniczona jest także dostępność kukurydzy i ziemniaków paszowych. Większości kiszonek z kukurydzy, które można było sprzedać, już nie ma, hodowcy zwierząt czekają teraz na nowe zbiory. Deszcz przyniósł pewną ulgę, kukurydza w większości miejsc zauważalnie urosła. Gdyby doły nadal były przedmiotem handlu, cena nadal wynosiłaby średnio 70 euro za tonę.

Podaż ziemniaków paszowych nadal płynie tą samą drogą. Dostępnych jest niewiele, ale gdzieniegdzie ładunek jest sprzedawany po około 40 euro za tonę.

Stabilność, możliwy spadek
Cena młóta również pozostaje stabilna i wynosi 2,65 euro (południe) i 2,80 euro (północ) za procent suchej masy, średnio 2,70 euro. Wydaje się, że rynek nieznacznie się rozwija wraz ze wzrostem popytu, ale podaż pozostaje stabilna. Na razie nic to nie znaczy, ale w nadchodzących tygodniach może się to zmienić, szczególnie w kontekście ścieżki paszowej. Młóto piwne nie podlega tym zasadom i może być podawane w celu skorygowania zawartości białka.

Cena siana łąkowego utrzymuje się na poziomie 180 euro za tonę, chociaż tu i ówdzie cena już nieznacznie spada. Pewnie niedługo pojawi się nowa dostawa, bo trawa ładnie rośnie. Spadek cen nie jest zatem pewny ani jego wzrost. Uderzające jest to, że cena znacznie spadła w ciągu ostatnich 5 lat w tym samym okresie tego roku. Nigdy nie była tak stabilna jak obecna cena.

Ceny łąki łąkowej, trzciny i kostrzewy czerwonej nie uległy zmianie, gdyż produkty te są (prawie) niedostępne. Kliknij tutaj więcej cen (paszy).

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się