Podaż mleka w Holandii w czerwcu nieznacznie wzrosła po gwałtownym spadku w poprzednim miesiącu, kiedy zaczęły obowiązywać skutki kryzysu koronowego.
Podaż mleka w zeszłym miesiącu wyniosła 1.154 0,95 mln ton, o 0,55% więcej niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku. Oznacza to, że produkcja ponownie nieznacznie rośnie. Przecież podaż w maju wyprzedziła 2019 zaledwie o XNUMX%, podczas gdy w poprzednich miesiącach przewaga była znacznie większa. Szybki spadek jest wynikiem kryzysu koronowego, co oznacza więcej bydło na rzeź zostały przyniesione.
Dzienna produkcja w zeszłym miesiącu wyniosła 38.494 39.746 ton w porównaniu do 4,27 XNUMX ton w maju. Oznacza to, że spadająca produkcja sezonowa, która utrzyma się przez kilka miesięcy, znajduje odzwierciedlenie w liczbach. Średni procent tłuszczu utrzymuje się na stałym poziomie XNUMX.
Łagodny miesiąc pod względem pogody
W czerwcu podaż mleka nie została spowolniona przez ciepłą, letnią pogodę. Średnia temperatura wyniosła 17,5 stopnia Celsjusza i była nieco niższa niż w roku ubiegłym. Czerwiec był również stosunkowo mokrym miesiącem, a w wielu miejscach opady znacznie przekraczały 100 milimetrów. Podsumowując, były to doskonałe warunki do utrzymania wzrostu trawy. Chociaż miesiąc zaczął się sucho, w ostatnich tygodniach ten temat zeszedł na dalszy plan.
Żadnych nadwyżek
Duże nadwyżki mleka nie dotykają przetwórców w naszym kraju. Na rynku kasowym mleko surowe jest sprzedawane w ograniczonym zakresie po cenach krótko przekraczających 30 euro za 100 kilogramów. Ceny spot są zatem zgodne z wartością surowca mleka i cenami płatności otrzymywanymi przez producentów mleka.