Najbardziej wysunięty na północ kraniec Nowej Zelandii zmaga się z poważnymi powodziami. Ogromna zmiana pogody po suchym letnim okresie. Tam, gdzie uprawy wyschły w styczniu, są teraz dosłownie zalane wodą. Aby uniknąć powodzi, hodowcy bydła mlecznego są zmuszeni do przenoszenia zwierząt.
W zeszłym tygodniu potężna burza „zrzuciła” w niektórych miejscach ponad 250 milimetrów deszczu w regionie Northland w ciągu 24 godzin. Niektóre drogi zostały zamknięte przez powodzie, ale także przez osuwiska spowodowane ilością spływającej wody. Rolnicy (mleczarnie) również mieli problemy, ponieważ ich ziemie zostały zalane. Z powodu ciągłych opadów woda nie mogła odpłynąć, grunt był zbyt nasycony.
Krowy w ruchu
Ze względu na obfite opady wielu hodowców ma problemy z utrzymaniem zwierząt gospodarskich. Nowozelandzcy hodowcy zwierząt wypasają swoje zwierzęta prawie przez cały rok. Teraz, gdy pola uprawne są pod wodą, trzeba znaleźć kolejne schronienie dla bydła. Hodowca bydła mlecznego z ciężko dotkniętego obszaru Hikurangi, w środku Northland, zdołał trzymać wszystkie swoje krowy z dala od swojej farmy.
Hodowca bydła mlecznego znajduje się w wiosce Hikurangi, oddalonej o 15 minut jazdy od pobliskiego miasta Whangerei. Ludzie w mieście zostali ewakuowani z powodu ulewnych deszczy i dodatkowych powodzi. Dosłownie ewakuowano także krowy hodowcy bydła. Przed powodzią pasł swoje 600 krów na 40 hektarach w pobliżu Hikurangi, teraz ponad 200 krów wyjechało do znacznie bardziej północnej Kaitaia, a reszta wyjechała do południowego Auckland. Kaitaia jest ponad 2 godziny jazdy od swojej firmy, Auckland nawet 2,5 godziny. Hodowca bydła mlecznego spodziewa się, że miną co najmniej 2 miesiące, zanim będzie wiedział na pewno, na czym stoi, jeśli chodzi o swoje łąki, paszę i wypas.
Deszcz, deszcz i jeszcze więcej deszczu
W nadchodzącym tygodniu spodziewane jest więcej deszczu na całej wyspie. Obfite opady spowodowane były dużym obszarem niskiego ciśnienia, który pozostał zawieszony nad Northland. W rezultacie na Wyspie Południowej spadło znacznie mniej deszczu. Tam mieszkańcy musieli radzić sobie z niskimi temperaturami połączonymi z czystym powietrzem.
Już drugi raz w miesiącu kraj musi zmagać się z obfitymi opadami deszczu. Koniec czerwca spadło ponad 200 milimetrów. Deszcz był wówczas bardzo pożądany, ponieważ był w stanie przywrócić równowagę wilgoci w glebie i poziom wody w rzece. Z drugiej strony obecne opady są po prostu za duże. Gleba jest w dużym stopniu nasycona, co oznacza, że woda nie może odpłynąć.
W połowie czerwca rząd Nowej Zelandii udostępnił 3 miliony dolarów nowozelandzkim hodowcom, którzy cierpieli z powodu suchego lata. W międzyczasie pieniądze można wykorzystać na szkody spowodowane przez wodę, z którymi boryka się sektor rolny, mówiąc o sprzecznościach.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.