Shutterstock

Aktualności Amerykańska hodowla zwierząt

Kalifornia chce zakazać produktów ubocznych pasz

28 Lipiec 2020 - Jorine Cosse - 2 komentarze

Amerykański stan Kalifornia chce wprowadzić nowe prawo, które zapewni, że hodowcy bydła mlecznego i mięsnego nie będą mogli karmić bydła produktami ubocznymi m.in. z gastronomii i supermarketów. Dzięki temu państwo chce zredukować emisję metanu.

Nie tylko w Holandii, ale na całym świecie, nadmierne emisje, na przykład metanu i azotu, muszą być w dużym stopniu rozwiązane poprzez hodowlę zwierząt gospodarskich. Nowe prawo, które prawdopodobnie zostanie wprowadzone w Kalifornii, może zabronić hodowcom karmienia zwierząt gospodarskich produktami ubocznymi z pobliskich restauracji, między innymi w celu zmniejszenia emisji metanu.

Zmniejszenie emisji metanu
Wszystko za sprawą wprowadzonej w 2016 r. ustawy, która ma ograniczyć do 2030 r. o 40% emisje metanu w stosunku do poziomu z 2013 r. Ograniczenie musi dotyczyć m.in. emisji ze składowisk i hodowców zwierząt. Uregulowanie tej obniżki należy do samorządu lokalnego. Jedyną rzeczą, której rząd nie może dotknąć zgodnie z obowiązującym prawem, jest karmienie zwierząt gospodarskich produktami ubocznymi z żywności, napojów, przetwarzania i przetwarzania.

Nowe prawo to zmienia. Produkty uboczne zwiększyłyby emisje metanu. Jeśli dojdzie do momentu, w którym prawo rzeczywiście wejdzie w życie, będzie to atak na racje i koszty hodowcy bydła. W rezultacie musi kupować droższą paszę, aby zrekompensować utratę produktów ubocznych. Produkty uboczne są często dostarczane hodowcom za niewielką opłatą. Konsekwencją tego jest to, że ceny mięsa prawdopodobnie wzrosną, aby móc zrekompensować wysokie koszty.

przeciwdziałać
Istnieje duży opór wobec zmiany ze strony osób i organizacji. Dane Agencji Ochrony Środowiska Stanów Zjednoczonych (EPA) pokazują, że 18% produkowanych przez człowieka emisji metanu pochodzi z wysypisk śmieci. W Kalifornii 18% materiałów i produktów na składowiskach to żywność. Ponadto państwo musi radzić sobie z marnotrawieniem żywności na poziomie około 30 do 40%. Karmienie zwierząt gospodarskich produktami ubocznymi przyczynia się do zmniejszenia ilości marnowanej żywności. Ponadto, gdy dokarmianie jest zabronione, nadal trafia na składowisko, dzięki czemu emisja metanu w tym miejscu ponownie wzrasta, zamiast się zmniejszać.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Jorine Cosse

Redaktor w Boerenbusiness który bada rynki mleczarskie, wieprzowiny (mięsa) i pasz. Jorine analizuje rynek pasz objętościowych co tydzień i rynek pasz złożonych okresowo.
komentarze odwiedzających
2 komentarze
Subskrybent
Johna Veltkampa 28 Lipiec 2020
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/melk/ artikel/10888513/californi-wil-bijproducten-voeren-verbiden]Kalifornia chce zakazać karmienia produktami ubocznymi[/url]
Żywność, której nie można już karmić krowom, nie trafia na wysypisko, ale trafia do instalacji biogazowych. Jeśli chcesz obliczyć zmianę emisji azotu, nie powinieneś zaczynać od składowiska, ale od produkcji biogazu.
Subskrybent
fortissimo 28 Lipiec 2020
Co jest nie tak z dzisiejszymi decydentami politycznymi? Wygląda na to, że ci lewicowi chłopcy w szkole niczego się nie nauczyli. Cykle, które są logicznie wymuszone do anulowania. Moim skromnym zdaniem skutkuje to tylko wypadkami.
Nie możesz już odpowiedzieć.

Co robią obecne ceny mleka?

Zobacz i porównaj
w Porównanie cen mleka

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się