Podczas gdy wiele cen mleka ostrożnie odbudowuje się po spadku spowodowanym pandemią koronawirusa, w przypadku Arli tak się jeszcze nie dzieje. Skandynawski przetwórca mleka również obniża cenę mleka we wrześniu...
Jako jeden z pierwszych dużych producentów mleka w Europie, Arla zawsze wcześnie ogłasza cenę mleka. Nie zmieni się to praktycznie we wrześniu, co oznacza, że sama cena wypłaty w Holandii wynosi 30,85 euro za 100 kilogramów. Oblicza się to dla rocznej podaży 1 miliona kilogramów przy 3,57% białka i 4,42% tłuszczu.
Podstawowe ceny tłuszczu i białka wynoszą odpowiednio 3,56 i 4,28 euro za kilogram. W porównaniu z sierpniem cena tłuszczu została nieznacznie skorygowana ze względu na wahania kursów między euro a funtem brytyjskim. Wraz z premiami i premiami cena mleka może wzrosnąć do 34,52 euro.
Brak innego obrazu rynku
Arla nie przewiduje możliwości odzyskania ceny mleka. Według Arthura Fernalla, prezesa zarządu spółdzielni mleczarskiej, tego lata rynek mleczarski był stosunkowo spokojny. Litera „r” prawie wróciła do miesiąca, co oznacza, że zbliża się kolejny sezon.
Fernall nie spodziewa się jednak zmiany obrazu rynku na rynku mleczarskim. Opisuje obecną sytuację jako „zawahanie się”. Wynika to z wciąż niepewnego wpływu kryzysu koronowego, który powoduje spadek popytu na rynku mleczarskim.