Produkcja mleka w głównych krajach eksportujących produkty mleczne wzrosła i oczekuje się, że w tym roku będzie dalej rosnąć, podaje Rabobank w nowej aktualizacji dotyczącej sektora mleczarskiego. Według prognoz banku, w drugiej połowie roku europejski eksport produktów mlecznych będzie trudniejszy.
W ciągu pierwszych 6 miesięcy roku główni eksporterzy produktów mleczarskich wyprodukowali o około 1,2% więcej mleka niż w roku ubiegłym. Produkcja mleka w Europie wzrosła o 1,2%, a amerykańscy producenci mleka wyprodukowali o 1,3% więcej mleka. Nie wszędzie widać wzrost – produkcja mleka w Nowej Zelandii była o 1,8% niższa niż w roku ubiegłym. Rabobank przewiduje, że produkcja mleka u największych eksporterów produktów mleczarskich wzrośnie również w drugiej połowie roku.
Produkcja mleka w Europie nadal rośnie
Siedem największych krajów produkujących mleko w Europie wyprodukowało o 7% więcej mleka w pierwszej połowie roku. Pozostałe kraje europejskie osiągnęły wyższy poziom łącznego wzrostu procentowego. Szczególnie zauważalny wzrost odnotowano w przypadku dostaw mleka do Hiszpanii i Belgii, gdzie zwiększyły się one odpowiednio o 1% i 3,1%. Rabobank szacuje, że całkowita produkcja mleka w Europie wzrośnie o 3,8% w trzecim kwartale 2020 r. i o 1,1% w czwartym kwartale. Jeśli weźmiemy pod uwagę produkcję mleka w Holandii, przewiduje się, że w całym roku 0,7 wzrośnie ona o 2020–1%.
Stabilne ceny nabiału
Kryzys koronawirusowy spowodował gwałtowny spadek cen produktów mlecznych (w Europie) podczas lockdownu. Ceny znów wzrosły, ale nie osiągnęły jeszcze poziomu sprzed pandemii. Przewiduje się, że w nadchodzących miesiącach ceny pozostaną w miarę stabilne. Jednak na rynku może pojawić się pewna presja, ponieważ sektor gastronomiczny nie może jeszcze w pełni funkcjonować ze względu na środki ostrożności wprowadzone w związku z koronawirusem. Ponadto w najbliższych miesiącach przechowywane produkty mleczne będą stopniowo trafiać na rynek.
Słaby eksport produktów mlecznych
Mimo że europejski eksport produktów mleczarskich w pierwszej połowie roku był znacznie wyższy niż w roku ubiegłym, Rabobank uważa, że w drugiej połowie roku eksport będzie trudniejszy. Oczekiwania te opierają się na niekorzystnym kursie walutowym, niskich cenach ropy naftowej i wzroście cen podstawowych produktów mlecznych w Europie.
Prognoza dla Chin dotycząca importu produktów mlecznych na cały rok 2020 zakłada spadek o 4% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jest to korekta poprzedniej prognozy zakładającej spadek o 15%. Wynika to z faktu, że wolumen importu w pierwszej połowie roku był wyższy od oczekiwanego, a na drugą połowę roku prognozuje się jedynie niewielki spadek.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.