Nowa Zelandia i Australia zmniejszyły eksport produktów mlecznych w lipcu, wynika z miesięcznego raportu firmy mleczarskiej Fonterra. Przetwórca mleka zdołał zebrać znacznie więcej mleka w sierpniu.
Fonterra zebrała w sierpniu więcej mleka niż w zeszłym roku. W Nowej Zelandii dostarczono 3,2% więcej mleka. Zarówno podaż z Wyspy Północnej, jak i Wyspy Południowej była o 3,2% wyższa. W Australii skup mleka wzrósł o 4,1%. Wzrost jest trendem i od pewnego czasu znajduje odzwierciedlenie w danych dotyczących podaży mleka w Oceanii.
Wyższą podaż rekompensują niższe dane o eksporcie. Według comiesięcznego raportu Fonterry, Nowa Zelandia i Australia odnotowały w lipcu spadek eksportu produktów mlecznych. W lipcu Nowa Zelandia wyeksportowała łącznie o 6,1% mniej produktów mlecznych niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Również w Australii w lipcu wyeksportowano mniej produktów mlecznych niż przed rokiem. Jednak przy spadku o 1,4% spadek jest mniej gwałtowny niż w Nowej Zelandii.
Chiny na rynek
Chiny, największy na świecie importer produktów mleczarskich, zdołały w lipcu zwiększyć import produktów mlecznych w porównaniu z rokiem ubiegłym. Łącznie sprowadzono o 17,6% więcej produktów mlecznych. W czerwcu w porównaniu do ubiegłego roku wzrósł również import produktów mlecznych z Ameryki Łacińskiej, Azji i Afryki. Import produktów mleczarskich wzrósł tam o 20,4%, 13,7% i 1,4%.
Jednak sektor mleczarski w Oceanii nie korzysta z tego. Z drugiej strony Ameryka korzysta na zwiększonym (chińskim) popycie. Amerykański eksport produktów mlecznych był w lipcu wyższy o 21,5%. Przez cały rok branża mleczarska w USA wiedziała doskonałe dane eksportowe zdac sobie sprawe.