Na holenderskim rynku mleczarskim panuje niepewność w wyniku drugiej fali korony, którą niektórzy już przemianowali na koronowe tsunami w naszym kraju. To spowodowało, że handel w tym okresie zmienił się w rodzaj inteligentnej blokady. Kupujący składają tylko zamówienia, które są absolutnie konieczne, a sprzedawcy nie nalegają. Do czego służą notowania nabiału DCA?
Podobnie jak w zeszłym tygodniu na rynku mleczarskim nie ma paniki, za to panuje nerwowość. Ma to wszystko związek z dalszym rozwojem koronaawirusa w Holandii i Unii Europejskiej. Jakie środki i ograniczenia wciąż nadchodzą? Czy Holandia i inne państwa członkowskie nadal zmierzają w stronę blokady? Co to oznacza dla możliwości sprzedaży? To wszystko są niepewne czynniki, które sprawiają, że rynek mleczarski nie jest w tym tygodniu błyskotliwy.
Kupujący czekają i pracują z możliwie małą ilością zapasów. W ten sposób zabezpieczają się przed ewentualnymi przyszłymi spadkami popytu. Cena również odgrywa rolę. To, co kupisz teraz po stosunkowo wysokiej cenie, może nagle stać się znacznie tańsze podczas blokady. Kupujący odkładają zatem swoje zakupy tak długo, jak to możliwe i działają tylko w krótkim okresie.
Jednak zachowania zakupowe nie powodują jeszcze dużego stresu wśród sprzedawców, takich jak producenci mleka. Zapasy mleka nadal znajdują się na niskim poziomie, co zapobiega przepełnieniu produkcji. Poza tym nadchodzą tradycyjne jesienne zakupy, które również są wstępnie sortowane na Boże Narodzenie. W rezultacie sprzedawcy mają poczucie, że w nadchodzących tygodniach trzeba jeszcze złożyć wiele dużych zamówień i czekają. Stworzyło to rynek o niewielkiej podaży i popycie.
W tej atmosferze notowania nabiału DCA nie wykonują żadnych przypadkowych ruchów. Na przykład notowania spotowe DCA dla mleka surowego pozostają na poziomie 36,00 EUR za 100 dostarczonych kilogramów, przy prawie zerowej podaży. Zwłaszcza w południowych Niemczech popyt na surowe mleko jest nieco większy, co powoduje wzrost notowań DCA o 2 do 38 euro za 100 kg dostarczonego mleka o zawartości tłuszczu 3,7%.
Po gwałtownym spadku w zeszłym tygodniu, rynek śmietanki ponownie czuje się nieco słabszy, częściowo z powodu spadku sprzedaży usług gastronomicznych. Room rezygnuje z 50 euro, aby uzyskać wycenę DCA na poziomie 4.230 euro za tonę ukończonej pracy. Masło podąża za śmietaną, z dokładnie równą obniżką ceny do wyceny DCA wynoszącej 3.365 EUR za tonę gotowego produktu. W porównaniu z pierwszą falą tej wiosny spadki te nie są aż tak duże. Po części wynika to z dobrej koniunktury w sprzedaży detalicznej.
Na przykład produkty takie jak masło, mleko o przedłużonej trwałości, sery i desery (krem) są dobrze sprzedawane w supermarkecie. Ponadto restauracje i firmy cateringowe znacznie szybciej przechodzą na przygotowywanie posiłków na wynos lub z dostawą do domu, co pomaga zrekompensować część utraty obrotów. Czynniki takie jak możliwa całkowita blokada popytu i oczekiwany sezonowy wzrost produkcji mleka mogą mieć w nadchodzących tygodniach duży wpływ na rynek mleczarski.
Jednak w tym tygodniu sytuacja na rynku serów i proszków jest jeszcze daleka od ideału. W obu segmentach niewiele jest do zrobienia. Notowania DCA dla odtłuszczonego mleka w proszku i pełnego mleka w proszku są nieco wyższe i wynoszą odpowiednio 2.205 EUR za tonę i 2.730 EUR za tonę ex-works. Jednakże transakcji poniżej tych notowań jest stosunkowo niewiele. Notowania DCA dla serwatki w proszku pozostają bez zmian i wynoszą 755 EUR za tonę gotowej pracy.
Notowania DCA dla serów Gouda i Edam również prawie się nie zmieniły i w tym tygodniu obydwa notowania przypadkowo osiągnęły tę samą kwotę 2.920 euro za tonę ukończonej pracy. Produkcja mozzarelli jest ograniczana, aby zaspokoić niższy popyt, ale notowania DCA spadły w tym tygodniu o 40 euro do 2.625 euro za tonę gotowej pracy. Cheddar Curd jest mniej dostępny, co powoduje nieznaczny wzrost cen sera Cheddar
Kliknij tutaj do wyjaśnienia notowań DCA (płyn)
Kliknij tutaj dla wyjaśnienia notowań DCA (ser)