Po kilku tygodniach stabilnych notowań na rynku pasz, w tym tygodniu nastąpią korekty cen m.in. słomy i kukurydzy na kiszonkę. Z innymi produktami trochę się psuje, ale jeszcze nic się nie dzieje. A co z ofertą w tym tygodniu?
W tym tygodniu cena słomy jako pierwsza została skorygowana o 5 euro za tonę na korzyść hodowców. Większość ładunków dostarczana jest po średniej cenie 130 euro za tonę. Oferta pozostaje umiarkowana, ale na razie nie zawodzi. Pytanie dobrze do tego pasuje. Spokój prawdopodobnie pozwolił cenie nieco powrócić, choć inwestorzy wskazują, że nie są pewni, jak długo to potrwa.
Tworzyć coś
Podaż kukurydzy na kiszonkę jest ponownie umiarkowana, ponieważ prawie cała nowa kukurydza została zebrana i sprzedana tam, gdzie to możliwe. Cała kukurydza będąca obecnie w obrocie to głównie starsze pestki kukurydzy. To powoduje, że cena ponownie rośnie i wraca do poziomu sprzed zbiorów kukurydzy, wynoszącego 70 euro za tonę.
W porównaniu z poprzednimi 2 latami harmonogram podwyżek cen jest taki sam, choć kukurydza jest znacznie droższa niż w roku ubiegłym. Branża szacuje, że jest to spowodowane suszą i ograniczoną wcześniej podażą na rynku.
Wzrosła także cena siana łąkowego o 10 euro za tonę do 200 euro za tonę dostarczoną rolnikowi. Podaż tu i ówdzie pozostaje nieco sztywna, podczas gdy popyt jest. Ponadto wzrosły także ceny życicy trwałej i kostrzewy czerwonej z 10 euro za tonę odpowiednio do 140 i 150 euro za tonę (bezpłatnie). Ceny pozostają niejasne od kilku tygodni ze względu na ograniczoną podaż i zmienny popyt. Nadal nie podano jednoznacznych cen łąki łąkowej i kostrzewy wysokiej.
Oferta limitowana
W dalszym ciągu ograniczona jest podaż trawy kiszonkowej i ziemniaków paszowych. Handlowcy nadal nie są w stanie podać jasnych informacji o cenie kiszonki, która w tym tygodniu ponownie wynosi średnio około 65 euro za tonę. Opiera się to na pożądanej zawartości procentowej suchej masy i powiązanych cenach suchej masy.
Ziemniaki paszowe są wypuszczane tu i tam, ale podaż pozostaje ograniczona. Cena utrzymuje się na poziomie 40 euro za tonę, co jest stosunkowo wysoką ceną w porównaniu z ceną ubiegłoroczną. Cena młóta również utrzymuje się na średnim poziomie 2,70 euro, choć nieco się waha ze względu na duży popyt i ograniczoną podaż.
Patrząc na ceny surowców, produkty bogate w białko, takie jak soja, gwałtownie rosną. Zazwyczaj cena produktów ubocznych pochodzenia białkowego kształtuje się w tym samym trendzie.