W nadchodzących latach Ministerstwo Rolnictwa przeznaczy łącznie 175 mln euro na wsparcie firm, które chcą przejść na dalekosiężną formę zrównoważonego rolnictwa. Banki tego nie robią, bo ekstensyfikacja może kosztować dużo pieniędzy.
W tym samym czasie, gdy pojawiła się wiadomość o Programie konwersji rolnictwa zrównoważonego, Klaas de Jonge, ekonomista biznesowy w PPP Agro, opublikował wczoraj (środa, 18 listopada) porównanie księgowe pomiędzy ekstensywnymi i intensywnymi gospodarstwami mlecznymi. Choć De Jonge nie precyzuje, na jakich liczbach opiera się swoje porównanie ekonomiki przedsiębiorstwa i jak duża jest różnica w produkcji mleka z hektara, wynik jego porównania nie jest zaskakujący. Produkcja mniejszej ilości mleka na hektar zwykle zmniejsza przepływ środków pieniężnych. Dla jego porównania koszt 1 litra mleka w gospodarstwach ekstensywnych jest o 0,457 euro wyższy niż w gospodarstwach intensywnych (0,394 euro). Obejmuje to obliczone (niewypłacone) wynagrodzenie za pracę w wysokości ponad 0,05 euro za litr wyprodukowanego mleka.
Polityka banku skupiona na przepływach pieniężnych
To właśnie ze względu na ten model ekonomii działalności, hodowla bydła mlecznego zintensyfikowała się po zniesieniu kwot mlecznych. Wyprodukowanie dodatkowego mleka na hektar poprzez zakup paszy objętościowej jest zwykle tańsze niż samodzielne uprawianie dodatkowej paszy. Od kiedy pojawiła się możliwość zniesienia kwot mlecznych, napisano na ten temat całą masę doniesień. Intensyfikacja się opłaca, ekstensyfikacja nie, z pewnymi wyjątkami. Zakładając, że zakup paszy objętościowej pozostanie relatywnie tani, a koszty wywozu obornika nie wzrosną. Właśnie z tego powodu uznane banki przestają finansować firmy rolnicze, które chcą się ekstensyfikować. Co więcej, banki finansują znacznie mniej na lądzie niż dotychczas, a znacznie więcej w formie przepływów pieniężnych, ze względu na zaostrzone kryteria bazylejskie w wyniku kryzysu finansowego. Minister Schouten pisze to w piśmie wyjaśniającym do Parlamentu w sprawie programu konwersji na rolnictwo zrównoważone.
Mniejsza produkcja mleka z hektara, co zmniejsza przepływ środków pieniężnych. Jeśli zdecydujesz się na produkcję mleka organicznego, cena mleka z czasem będzie znacznie wyższa. Sama ekstensyfikacja mająca na celu osiągnięcie celów nowej WPR, a mianowicie redukcji emisji CO2, różnorodności biologicznej, jakości gleby i wody oraz dobrostanu zwierząt, to bardzo chwiejny fundament, na którym można oprzeć dochodowe operacje biznesowe. Obecnie przeciętne gospodarstwo mleczne pobiera kilkaset euro z hektara praw do płatności. Ale nowa WPR z pewnością nie będzie oznaczać, że kwota ta zostanie wypłacona jedynie firmom, które realizują dalekosiężne cele zrównoważonego rozwoju. Co najwyżej 50% przepływów pieniężnych przesunie się w tym kierunku, ponieważ w przeciwnym razie spadek dochodów przedsiębiorstw, które nie osiągnęły (lub nie mogą) stać się bardziej zrównoważone, byłby w przeciwnym razie zbyt duży.
Ślad CO2 na litr mleka
Rozszerzenie programu w celu spełnienia kryteriów Planet Proof FrieslandCampina nie gwarantuje, że będziesz mógł dołożyć nawet trochę dodatkowych pieniędzy na mleko. Ponieważ ryzykujesz, że ślad CO2 na litr wyprodukowanego mleka będzie zbyt wysoki. Podkreślają to liczby Klaasa de Jonge. Jego wniosek, że rząd będzie musiał strukturalnie zrekompensować ekstensyfikację, w przeciwnym razie istnieje ryzyko dalszego spadku dochodów, jest logiczny. Dla porównania, koszt własny wynoszący 0,40 euro w przeciętnym ekstensywnym gospodarstwie mlecznym również znacznie przewyższa długoterminową wydajność na litr mleka.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.