Rabobank spodziewa się, że negatywny wpływ kryzysu koronowego na razie utrzyma kontrolę nad rynkiem mleczarskim. Do II kwartału 2021 r. analitycy banku nie widzą pola do ożywienia.
Na rynku mleczarskim trzeba będzie stworzyć nową równowagę między podażą a popytem. Tego teraz brakuje. Ze względu na blokady w wielu krajach popyt znacznie spadł, między innymi Arla wspomniała o tym w zeszłym tygodniu z wyjaśnieniem w sprawie ceny mleka na grudzień
Po gwałtownym spadku podczas pierwszej fali tej wiosny, ceny mleka odbiły się w wielu regionach produkcyjnych. Tak jest w Holandii, ale także w sąsiednich krajach europejskich. Ceny mleka również nie są złe w Nowej Zelandii i Stanach Zjednoczonych. Dlatego Rabobank oczekuje, że rosnąca produkcja mleka utrzyma się w przyszłym roku, trend widoczny w wielu regionach już od jakiegoś czasu.
Stary normalny wciąż daleko?
Rabobank oczekuje również, że środki rządowe pomogą producentom mleka i przetwórcom mleka podczas kryzysu koronowego zniknąć z tła w 2021 roku. Zapotrzebowanie na produkty mleczne również będzie wymagało czasu, aby się odbudować. Tym bardziej, że „stara normalność” jest jeszcze daleko, a na siłę nabywczą konsumentów wpływa spowolnienie gospodarcze spowodowane koroną w wielu krajach.
Wszystkie te czynniki oznaczają, że popyt prawdopodobnie pozostanie słaby, podczas gdy podaż rośnie. Jeśli produkcja mleka będzie nadal rosła, istnieje nawet groźba globalnej nadpodaży. Nastroje na rynku mleczarskim pozostaną słabe przynajmniej do drugiego kwartału przyszłego roku, prognozuje Rabobank.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/melk/ artikel/10890151/rabobank-warns-voor-overaanbod-melk]Rabobank ostrzega przed nadpodażą mleka [/url]