Globalny handel produktami mlecznymi wykazał we wtorek, 1 grudnia, największy wzrost od czasu kryzysu koronowego. Ożywienie wynika z utrzymującego się zainteresowania zakupami w Chinach.
Ogółem cena wzrosła o 4,3% do 3,261 dolarów za tonę. Mleko pełne w proszku wyróżniało się wzrostem cen o 5% do 3,182 dolarów za tonę, co stanowi najwyższy poziom od lipca. Odtłuszczone mleko w proszku wzrosło o 3,6% do 2,889 dolarów za tonę. Masło również przyciągnęło pozytywną uwagę, forsując piątą aukcję z rzędu, tym razem wzrost o 3,8% do 3,986 dolarów. Na razie nie wywołało to reakcji w Europie ani w USA.
Po kilku kiepskich aukcjach cena cheddara również ponownie wzrosła o 2,4% do 3,734 dolarów. W przeciwieństwie do cen, wolumen obrotu spadł o ponad 3.000 tys. ton do 32.000 tys. ton. Ożywienie GDT jest mile widzianym impulsem dla rynku mleczarskiego, który boryka się z trudnościami ze względu na spadek popytu spowodowany drugą falą korony. Wyższe ceny wynikają głównie z kontynuowania przez Chiny zakupów dużych ilości w celu zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego.
Wyższa cena mleka Fonterra?
W związku z ożywieniem GDT mówi się o wyższych cenach mleka w Nowej Zelandii. Analitycy zastanawiają się, czy Fonterra planuje podwyższyć prognozę cen mleka na bieżący sezon. Prognoza wynosi obecnie 6,80 dolara za kilogram suchej masy mlecznej (11,5 litra). Prognoza zostanie ponownie ustalona na początku grudnia. Optymizm wynika w szczególności ze wzrostu cen pełnego mleka w proszku, najważniejszego produktu w cenie mleka Fonterry.
Jednocześnie wyższe rokowanie nie jest pewne. Fonterra już kilkakrotnie wskazywała, że cierpi z powodu kryzysu koronowego, a spółdzielnia mleczarska jest dobrze zaopatrzona w mleko. Ze względu na sprzyjające warunki uprawy podaż w ostatnich miesiącach kształtowała się znacząco powyżej poziomu ubiegłorocznego.