Własne zdjęcie

Wywiad Jana Kosa

„Nowy przepływ mleka stwarza możliwości w handlu mlekiem”

17 December 2020 - Wouter Baan - Reakcję 1

Jan Kos, dyrektor generalny i jeden z trzech właścicieli Vandersterre Groep, jest prawdziwym serowarzem, ale teraz chce również handlować płynnym nabiałem, mlekiem w proszku i masłem. Dzięki nowej gałęzi surowców, którą pokierują Dennis van Huet, dawniej Bel Leerdammer i Hoogwegt, firma zmierza w innym kierunku. Skupiamy się na górnej części rynku.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Utworzenie oddziału zajmującego się składnikami nie brzmi logicznie w przypadku firmy produkującej sery, dlaczego ten krok?
„To może być Następny krok bądź za Vandersterre'em. Jesteśmy firmą rodzinną i od pokoleń zajmujemy się mleczarstwem. Zawsze staramy się ciągle rozwijać. Początkowo zaopatrywaliśmy głównie handlowców w sery w naszym kraju. Zaczęliśmy eksportować pod koniec lat 80-tych, przez pierwsze 10 lat tylko w Niemczech, a przez ostatnie 20 lat zaopatrujemy także resztę świata. Trendy konsumenckie szybko się zmieniają. W przeszłości każdy ser był jeszcze pod dzwonkiem, ale obecnie młodzi ludzie prawie nie wiedzą, jak wygląda krajalnica do sera. Nadal spożywa się dużo sera, ale w inny sposób. Próbujemy na to odpowiedzieć, bo inaczej nie macie już prawa do istnienia. Dzięki naszemu doświadczeniu w branży mleczarskiej i znajomości trendów konsumenckich uważamy, że możemy również dokonać zmian w przypadku innych surowców, takich jak masło i mleko w proszku. Lubimy robić interesy w Vandersterre i uważamy, że Dennis van Huet to odpowiedni człowiek do założenia oddziału zajmującego się składnikami”.

Koncentrujemy się na tworzeniu wartości i unikalnych surowcach. Czy możesz wyprodukować ten beton?
„Koncentrujemy się na górnej części rynku B2B. Tam zwykle można uzyskać większą marżę niż na rynku hurtowym. Należy pomyśleć o produktach mlecznych, których surowiec jest nieco bardziej wyjątkowy niż tylko mleko stabilne. Jest to zgodne z wzrost nowych przepływów mleka ukierunkowanych na wymogi zrównoważonego rozwoju, co stwarza możliwości w handlu. W Vandersterre mamy również dobre relacje ze spółdzielniami, które również podążają tą drogą, takimi jak Cono Kaasmakers, CZ Rouveen i FrieslandCampina. Naszym zdaniem tworzenie wartości powstaje poprzez partnerstwa, w których naszą rolą jest odciążanie przetwórców mleka od ich problemów związanych ze sprzedażą.”

Domy handlowe odgrywają kluczową rolę w łańcuchu mleczarskim

Jana Kosa

Czy z punktu widzenia zrównoważonego rozwoju widzisz także chleb w wegańskich nabiałach?
„Jako firma produkująca sery początkowo byliśmy sceptyczni wobec wegańskiego nabiału, ale teraz widzimy to inaczej. Spójrzcie na wzrost popularności organicznego nabiału i sera koziego. Kiedyś miało to wełnisty wizerunek, ale już nie. Zmieniło się nastawienie. Konsumenci są coraz bardziej świadomi klimatu i dlatego czasami przechodzą na weganizm, a to daje możliwości. Nie zrozumcie nas źle, wegański jest alternatywą, ale to nie to samo, co zwykły nabiał. Pod tym względem mięso jest dobrym przykładem, pomimo wzrostu liczby substytutów mięsa, spożycie mięsa na całym świecie stale rośnie.”

Hodowcy mleka czasami postrzegają firmy zajmujące się handlem nabiałem, mówiąc obraźliwie, jako spekulantów. Czy ta krytyka jest uzasadniona?
„Nie. Oczywiście domy handlowe są zajęte zarabianiem pieniędzy, ale odgrywają także kluczową rolę w sieci. Holenderski rynek mleczarski jest znany na całym świecie z wysokiej jakości, ale także z nadwyżek. Domy handlowe zapewniają dużą część sprzedaży i tym samym spełniają ważną rolę w łańcuchu wartości. Bez domów handlowych byłby mniejszy eksport, a co za tym idzie, więcej produktu i tym samym mniej miejsca na dobrą cenę mleka na rynku krajowym. Mówiąc wprost, jako Vandersterre nie jesteśmy handlarzami pudełek , ale firma przeróbcza. Chociaż nie sprzedajemy serów, które sami produkujemy, to przetwarzamy je na produkty końcowe i w ten sposób dodaje wartość. Bardzo cenimy zawód hodowcy bydła mlecznego. Niedawno byłem w gospodarstwie pierwotnym, ale dosłownie nie doświadczamy zbyt wiele z tego. Rolnicy, przetwórcy i przedstawiciele handlu mlecznego wspólnie sprawili, że holenderski sektor mleczarski jest tym, czym jest dzisiaj.”

Czego oczekujesz od 2021 roku, jak duży będzie wpływ korony?
„Wpływ kryzysu koronowego na handel produktami mleczarskimi jest znaczący. Ze względu na niepewność momenty zakupów są odkładane w czasie, w związku z czym handel odbywa się głównie w krótkim okresie. Dzięki szczepionce prawdopodobnie nadejdą lepsze czasy, chociaż nadal będziemy na to wpływać przez jakiś czas po następstwach.” pandemii. Nie traćmy z pola widzenia jasnych punktów jako sektora w czasach kryzysu. W ciągu najbliższych 3 dekad światowa populacja wzrośnie z 7 do 9 miliardów ludzi, a spożycie produktów mlecznych rocznie wzrośnie z 52 do XNUMX miliardów. osoby wciąż rośnie. Być może nie w Holandii, ale z pewnością w innych częściach świata. Nabiał jest podstawową koniecznością, konsument jest klientem przez XNUMX tygodnie w roku.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się