Polska podaż mleka nadal wyprzedza ubiegłoroczną produkcję mleka, co ma miejsce przez cały rok. W innych krajach europejskich podaż mleka czasami spada w wyniku wyładowania koronowego. Po kilku miesiącach kurczenia się, Niemcy ponownie wykazują nieznaczny wzrost.
W październiku wyprodukowano prawie 999.000 1,8 kilogramów mleka, co oznacza, że odsetek ten jest o około 4,4% wyższy niż w roku ubiegłym. Hodowcy bydła mlecznego w Polsce od jakiegoś czasu zwiększają produkcję, w październiku br. produkcja mleka jest o 5% wyższa od średniej XNUMX-letniej.
Kryzys koronowy nadal odgrywa pewną rolę
Jak wynika z raportu Warsaw Business Journal, mimo wzrostu polscy hodowcy bydła mlecznego nie są dotknięci kryzysem koronowym. Polska branża wołowa i mleczarska również przeżywa poważne niepowodzenia w wyniku kryzysu koronowego. Rynek zbytu dla gastronomii, podobnie jak w innych krajach, uległ znacznej stagnacji. Polska Federacja Hodowców Zwierząt Hodowlanych i Producentów Mleka zachęca zatem ludność do spożywania większej ilości wołowiny i produktów mlecznych w celu utrzymania działalności.
Polscy hodowcy bydła mlecznego są zatem rzeczywiście dotknięci kryzysem koronowym. Mimo to podaż mleka jest znacznie wyższa niż w ubiegłym roku. Ma to związek z poważną suszą, z którą kraj zmagał się w ciągu ostatnich 2 lat. Ucierpiało to na wydajności mleka, ale w tym roku udało się nieco nadrobić zaległości.
Niewielki wzrost w Niemczech
W Niemczech podaż mleka w październiku również wzrosła w porównaniu z rokiem ubiegłym. Pozytywna zmiana w porównaniu z poprzednimi miesiącami, kiedy poziom produkcji nie dorównał wartościom z ubiegłego roku. Według danych Eurostatu w październiku niemieccy hodowcy bydła mlecznego wyprodukowali w październiku około 2 miliona kilogramów mleka.
W efekcie produkcja mleka po raz pierwszy od lipca przekracza ubiegłoroczny poziom i jest o 0,7% wyższa. Niewielki wzrost procentowy, ale pozytywny rozwój biorąc pod uwagę ilość produkowanego mleka w kraju. Podaż mleka pokazuje nawet nieco większy plus w porównaniu do średniej z 5 lat, różnica wynosi 0,8%.