Podaż mleka we wszystkich głównych regionach produkcyjnych na świecie wzrasta w tym roku. Produkcja rozwija się bardzo szybko, zwłaszcza w Chinach...
Dla Chin prognozowany jest wzrost o 4,7% do 35.7 mln ton. To najwyższa dynamika wzrostu od 2014 roku. W ubiegłym roku znacząco wzrosła także produkcja mleka w azjatyckim kraju, bo o ponad 3%. Same Chiny twierdzą, że mają jeszcze większy wzrost.
W ciągu pierwszych 3 kwartałów chińskie Ministerstwo Rolnictwa odnotowało wzrost o 8% w porównaniu z produkcją w tym samym okresie w 2019 r. Hodowla bydła mlecznego w Chinach jest wspierana przez politykę rządu i tak pozostanie w nadchodzących latach. Hoduje się dużo bydła mlecznego, szczególnie w autonomicznym regionie Mongolii Wewnętrznej, a mówi się, że firmy szybko się rozwijają.
Indie i UE
W Indiach, zdecydowanie największym kraju produkującym mleko na świecie, produkcja również wzrośnie w tym roku o ponad 2%, do 199 milionów ton. Niemniej jednak wpływ Indii na rynek światowy jest ograniczony, ponieważ kraj ten prawie nie eksportuje produktów mlecznych. W Unii Europejskiej produkcja w 2021 roku wyniesie 162,8 mln ton, co oznacza dynamikę wzrostu na poziomie niespełna pół procenta. Prognoza jest zgodna z długoterminowym szacunkiem dokonanym przez Komisję Europejską w grudniu. Bruksela przewiduje, że do 2030 r. produkcja mleka będzie rosła o 0,6% rocznie.
USA i Rosja
W samych Stanach Zjednoczonych produkcja wzrośnie w tym roku o 1,6% do 102 milionów ton, co oznacza, że wzrost nieco się stabilizuje w porównaniu z rokiem ubiegłym. Pomimo kryzysu koronowego ceny mleka w USA nie rozczarowują. Motywuje to hodowców bydła mlecznego do utrzymywania większej liczby krów. Dla Rosji, piątego co do wielkości producenta mleka na świecie, USDA przewiduje wzrost o 0,5% do 31,8 mln ton. To najniższa dynamika wzrostu od 2016 roku.
Oceania
Dla Nowej Zelandii, szóstego co do wielkości producenta mleka na świecie i dominującego eksportera na rynku światowym, oczekiwany jest wzrost o 6% do 1 mln ton. W sąsiedniej Australii USDA przewiduje wzrost o ponad 22,2% do 3 mln ton. To prawie zniwelowało gwałtowny spadek produkcji w 9,4 r., będący wynikiem ekstremalnej suszy.