Produkcja mleka w Unii Europejskiej mocno ucierpiała z powodu pandemii koronawirusa, wynika z nowych danych Komisji Europejskiej. Od lutego podaż mleka z trudem utrzymuje się na poziomie z poprzednich lat. O ile dokładnie procent produkcja mleka odbiega od średniej?
Według najnowszych danych Komisji Europejskiej w grudniu w Unii Europejskiej zebrano 11.552.520 4,1 11,09 ton mleka. Stanowi to wzrost o ok. 9,6% w porównaniu do 5 mln ton w poprzednim miesiącu. Jednak podaż mleka w Europie w grudniu była również znacznie niższa niż rok wcześniej (-6,9%) i nie zbliżyła się do średniej z XNUMX lat (-XNUMX%).
Kryzys koronawirusa objawia się niskimi liczbami
Jeśli spojrzymy na cały rok, widać wyraźnie, że kryzys koronawirusowy miał znaczący negatywny wpływ na produkcję mleka w Unii Europejskiej. Od lutego podaż mleka nie zbliżyła się do poziomu z 2019 r. ani do średniej z ostatnich 5 lat. Zwłaszcza w maju, kiedy w większości krajów rozpoczęto lockdown, dostawy mleka w Europie były znacznie niższe niż w latach ubiegłych (-7,8%). Nic dziwnego, jeśli weźmiemy pod uwagę, że dla wielu europejskich producentów mleka kanały sprzedaży zniknęły m.in. z powodu zamknięcia branży gastronomicznej.
W całym roku 2020 europejska podaż mleka wyniesie około 145,77 mln ton. Jest to ujemna różnica wynosząca ok. 8,5% w porównaniu do 158,22 mln ton zebranych w 2019 r. Należy zauważyć, że rok kalendarzowy 2019 był szczególnie dobrym rokiem dla europejskiej produkcji mleka. Nigdy wcześniej nie było tak wysoko.
W porównaniu do średniej 5-letniej - wynoszącej 153,95 mln ton - różnica procentowa jest nieznacznie mniejsza i wynosi -5,6%. Dzieje się tak częściowo z powodu lat suszy, które w ostatnich latach niekiedy odbijają się na produkcji mleka, a także z powodu niedoboru dobrej jakości paszy objętościowej. Rozważmy sezon 2016. W tym roku podaż mleka nie przekroczyła 152,23 mln ton, choć oczywiście nadal jest to znacząca różnica na poziomie 4,4% w porównaniu z rokiem ubiegłym.