Dochody hodowców bydła mlecznego stopniowo zaczynają ponownie rosnąć. Oczekuje się, że indeks DCA Dairy Cattle Index ponownie wzrośnie powyżej 10-letniej średniej w połowie kwietnia.
Indeks bydła mlecznego DCA spadł w ubiegłym roku znacznie poniżej średniej z 10 lat wynoszącej 100 punktów. W połowie kwietnia indeks osiągnął minimum na poziomie 63 punktów. Wskaźnik, choć podlegał wahaniom, na koniec 83 r. powrócił do poziomu 2020 punktów. W tym roku widać tendencję wzrostową zysków producentów mleka, a liczba punktów w indeksie ponownie rośnie.
W styczniu wskaźnik wzrósł o 6,3 pkt. Ożywienie było kontynuowane w lutym, choć wskaźnik rósł wolniej niż w styczniu o 2,8 pkt. Według prognoz indeksu, do połowy kwietnia stopa zwrotu ponownie wzrośnie, a liczba punktów ponownie znajdzie się powyżej średniej z 10 lat.
Porównując wskaźnik z poziomem z lat poprzednich, okazuje się, że jest on o 6,6% niższy od poziomu z roku ubiegłego. W porównaniu do analogicznego okresu 2019 roku wskaźnik kształtuje się na porównywalnym poziomie.
Bardziej pozytywne nastroje
Słabe zyski producentów mleka w zeszłym roku były częściowo spowodowane niskimi cenami mleka, a duży wpływ miały także wysokie koszty paszy. Ceny mleka są ostrożnie bardziej dodatnie, choć nie w przypadku każdej firmy mleczarskiej tak jest. FrieslandCampina, Doc Kaas i Arla wprowadziły podwyżkę w lutym. Wielu przetwórców mleka utrzymuje ceny na stabilnym poziomie, ale w lutym nie przewidziano jeszcze obniżek.
Na rynku mleczarskim bardziej pozytywne nastroje wyraźniej odzwierciedlają się w cenach przetworów mlecznych. W tym tygodniu kontynuowany był światowy handel nabiałem w Nowej Zelandii 8. z rzędu wzrost. Z raportu wynika, że ceny rosną również w Holandii Cytaty nabiałowe DCA.