Budowa dużej farmy mlecznej w Rosji, zwanej Stupinskaya Niva, jest ukończona w 70%. O tym informuje rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa. Po ukończeniu będzie miejsce dla 3.500 krów mlecznych i 5.100 młodego bydła. Produkcja mleka powinna wynieść 34.000 XNUMX ton rocznie.
Minister rolnictwa Rosji Siergiej Woskresenski odwiedził w zeszłym tygodniu Stupińską Niwę. Farma mleczarska ma stać się jedną z największych w regionie moskiewskim. Jest miejsce dla nie mniej niż 3.500 krów mlecznych, a także dla 5.100 młodego bydła. „Produkcja mleka powinna docelowo wynieść około 34.000 XNUMX ton rocznie” – mówi minister.
Minister podkreśla, że w gospodarstwie mleczarskim będą instalowane tylko nowoczesne urządzenia udojowe i prowadzone są pierwsze testy. – Koszt tej inwestycji to prawie 45 mln euro – wyjaśnia minister rolnictwa. „Jest to jednak tego warte, ponieważ gdy farma mleczna osiągnie pełną wydajność, stworzy ponad 120 miejsc pracy”.
bycie samowystarczalnym
Nic dziwnego, że rosyjski resort dużo inwestuje w tego typu projekty. Rząd w pełni popiera sektor. Na przykład w ubiegłym roku w sektor zainwestowano ponad 28,3 mld rubli. W przeliczeniu dotyczy to kwoty 315 mln euro. Wszystko to powinno przyczynić się do osiągnięcia samowystarczalności.
W 2020 roku przyszedł stopień samowystarczalności w mleku na poziomie 84,1%, chociaż cel wynosi ponad 90%. Wydajność mleka brutto wzrosła do 32 milionów ton, co stanowi wzrost o 855.000 2019 ton w porównaniu z 10 r. i najlepszy wynik od 6,6 lat. Średnia wydajność mleka od krowy wzrosła do rekordowych XNUMX ton.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.